No coż nie bedę ukrywal, ze glownie byly one z mysla - ilu ludzi to wogole czyta i czy warto to kontynowac..
Jak widac - warto, bo jak to juz pisalem - miarą sukcesu jest ilosc twoich wrogow, wiec to ze zrobil sie nagly wysyp 12 sp..aj i kilku osob nie majacych zdania..to juz sa ich kompleksy i zdania, nie bede nad tym plakal, w wrecz przeciwnie bo czesto w wypowiedziach innych widzimy czesc siebie..
Dziekuje tym co byli mili i zechcieli mi pocukrowac wpisujac jaki to ja nie jestem, a nie jestem, ale co tam..
Druga ankieta.. to taka prowokacja aby pomyslec jak moga widziec zycie inni ludzie i pamietajcie ze wsrod nas zyje 90% prostakow, a im zyje sie najlepiej i najlatwiej..
- Dlaczego jogurt i ostrygi to afrodyzjaki? Bo jak to zjesz to bedziesz w stanie przelknac wszystko..-
6.01.2008
5.01.2008
Po Sylwestrze
No i co???
Trafilem na typowo dziecieco mlodziezowa imprezke hip hipowa ;-) na szczescie ilosc alkoholu przewyzszala ilosc decybeli i dalismy rade, co prawda czesc ludzi nawet nie dotarla do 23.. ale ja do 5 dobrze sie bawilem pijac po pol tego co reszta..
Teraz juz wrocilem do Lodzi ktora mnie przywitala zimnem i zaziebieniem ale damy rade.. zmiany w pracy, no i od poniedzialku Inga bedzie ze mna pracowala (taka moja stara przyjaciolka)..
No to co?
Do siego roku!
Nastepnym razem omowie zakonczone ankietki, trzymajcie sie cieplo.
Trafilem na typowo dziecieco mlodziezowa imprezke hip hipowa ;-) na szczescie ilosc alkoholu przewyzszala ilosc decybeli i dalismy rade, co prawda czesc ludzi nawet nie dotarla do 23.. ale ja do 5 dobrze sie bawilem pijac po pol tego co reszta..
Teraz juz wrocilem do Lodzi ktora mnie przywitala zimnem i zaziebieniem ale damy rade.. zmiany w pracy, no i od poniedzialku Inga bedzie ze mna pracowala (taka moja stara przyjaciolka)..
No to co?
Do siego roku!
Nastepnym razem omowie zakonczone ankietki, trzymajcie sie cieplo.
31.12.2007
Sylwester
No i okazuje sie ze tak narzekalem a tu sie trafila 20 osobowa imprezka w Radomiu..jak bedzie to zobaczymy, ale na pewno bedzie super..juz ja sie o to postaram ;-)
Dzieki wszystkim za zyczenia i ja zycze zdrowia i udanej zabawy i naprawde darujcie sobie te postanowienia noworoczne..nie dzis, tylko w czasie wielkanocy maja one sens i sa do realizacji..Dzis jest wg. astrologii najbardziej sztywny koziorozcowo dzien kiedy wszystko i tak robi sie na komende, wiec to nie ta pora..
Niestety nuda w domu i mamusine dobre obiadki tak sie daly we znaki ze po nowym roku bede musial co nie jest postanowieniem tylko przyymusiem - znow troche sie odchudzic...
Ps. Co do HL - owszem ale bez sieci..
I Noworoczne motto..
- Szczenieca milosc to czesto poczatek peskiego zycia..-
Dzieki wszystkim za zyczenia i ja zycze zdrowia i udanej zabawy i naprawde darujcie sobie te postanowienia noworoczne..nie dzis, tylko w czasie wielkanocy maja one sens i sa do realizacji..Dzis jest wg. astrologii najbardziej sztywny koziorozcowo dzien kiedy wszystko i tak robi sie na komende, wiec to nie ta pora..
Niestety nuda w domu i mamusine dobre obiadki tak sie daly we znaki ze po nowym roku bede musial co nie jest postanowieniem tylko przyymusiem - znow troche sie odchudzic...
Ps. Co do HL - owszem ale bez sieci..
I Noworoczne motto..
- Szczenieca milosc to czesto poczatek peskiego zycia..-
28.12.2007
No i siedze...
..w Radomiu, nudze sie okropnie i tylko jem, czytam ksiazki i ogladam TV..nuuuuda..
Ale nic to jakos trzeba te okropne dni przezyc lepiej lub gorzej..
Widze tez po ankietach itp ze innym tez sie nudzi..
Ale co jeszcze?
Kasia oddala Adeli klucz od mieszkania i sie nasluchala jakim to jestem zlym chrzescianinem (?) i ze ona nadal chce ode mnie, pazerne babsko kase mimo ze zaklad energetyczny mi umorzyl rachunki z wzgledu na ich niska wartosc..niech sie babsztyl goni na drzewo..
Mam nadzieje ze milo spedziliscie ten czas i dobrze sie bedziecie bawic w Sylwestra..ja tez jakos go sobie zapelnie..
Do siego roku..
-Kazda wolnosc jaką komus mozesz dac, mozesz równiez odebrac..prawdziwa wolnosc jest tylko w naszych sercach.. - biblia
Ale nic to jakos trzeba te okropne dni przezyc lepiej lub gorzej..
Widze tez po ankietach itp ze innym tez sie nudzi..
Ale co jeszcze?
Kasia oddala Adeli klucz od mieszkania i sie nasluchala jakim to jestem zlym chrzescianinem (?) i ze ona nadal chce ode mnie, pazerne babsko kase mimo ze zaklad energetyczny mi umorzyl rachunki z wzgledu na ich niska wartosc..niech sie babsztyl goni na drzewo..
Mam nadzieje ze milo spedziliscie ten czas i dobrze sie bedziecie bawic w Sylwestra..ja tez jakos go sobie zapelnie..
Do siego roku..
-Kazda wolnosc jaką komus mozesz dac, mozesz równiez odebrac..prawdziwa wolnosc jest tylko w naszych sercach.. - biblia
20.12.2007
Radom
No i jutro juz jade..
Imieninki byly skromne ale udane i przy okazji dzieki za mile slowa i zyczenia..
Sylwester tez jakos sie powoli krystalizuje a jak nie to zawsze moge z Karolina posiedziec na czacie i pogadac z roznymi postaciami..tylko problem w tym ze jeszcze nie mam netu zamintowanego w domu..
Jak mi sie uda to nastepne relacje beda juz z Radomia a tak czy tak bawcie sie dobrze w swieta i pamietajcie aby niczego nie zalowac bo zyje sie tylko raz ;-)
- Miara sukcesu jest ilosc twych wrogow.. -
Imieninki byly skromne ale udane i przy okazji dzieki za mile slowa i zyczenia..
Sylwester tez jakos sie powoli krystalizuje a jak nie to zawsze moge z Karolina posiedziec na czacie i pogadac z roznymi postaciami..tylko problem w tym ze jeszcze nie mam netu zamintowanego w domu..
Jak mi sie uda to nastepne relacje beda juz z Radomia a tak czy tak bawcie sie dobrze w swieta i pamietajcie aby niczego nie zalowac bo zyje sie tylko raz ;-)
- Miara sukcesu jest ilosc twych wrogow.. -
18.12.2007
No i juz...
..po przeprowadzce..mieszkam teraz sobie w swojej firmie gdzie dostalem prawie darmowo pokoj z wygodami typu kablowka i internet, choc to bede mial za kilka dni.. tymczasem okazalo sie ze przeniesienie moich rzeczy to kwestia godziny wlacznie z wniesieniem ;-)
Jutro mam imieninki ktore zamierzam milo spedzic..ciekawe kto o tym bedzie pamietal..tymczasem pracuje od rana do nocy a w piatek juz znikam sobie do Radomia i zobaczymy co bedzie..
Ps..Kasia, nie wiem kim jest rzeczona Kolysanka, ale koncepcja wspolnego Sylwka jest interesujaca...
- Wiedza wyzwala ale nie czyni wolnym...-
Jutro mam imieninki ktore zamierzam milo spedzic..ciekawe kto o tym bedzie pamietal..tymczasem pracuje od rana do nocy a w piatek juz znikam sobie do Radomia i zobaczymy co bedzie..
Ps..Kasia, nie wiem kim jest rzeczona Kolysanka, ale koncepcja wspolnego Sylwka jest interesujaca...
- Wiedza wyzwala ale nie czyni wolnym...-
14.12.2007
Swieta ida..
Jeden z najbardziej porąbanych czasow w roku...bo kazdy niby sie cieszy a tak naprawde chce odpoczac od gęb jakie widzi w pracy i zapic robaka.. przygotowań tyle..prezenty i takie tam a tak naprzwde nikogo nawet z kociołem - a to zaanektowane od Rzymian swieto katolickie, nie obchodzi aby sie naprawde zadumac nad upływajacym czasem, naprawde pobyć i pogadac z rodzina..zauwazcie ze nawet wigilijny post zlikwidowano..zgadnijcie w imie czego?
A glowny biskup polski wlasnie sie wypowiedzial ze genetycznie zmutowana zywnosc jest jaknajbardziej OK, dlaczego? Bo chodzi o sprzedaz ryb!
Taka np. Panga jaka kupijecie w sklepach dojrzewa w ciagu roku, ale szpikowana zenskimi ludzkimi hormonami jest juz w 3 miesiace do spozycia...smacznego zycze..
No ale co u mnie..
Dzis mam i co z gory olewam wizyte Adelki ktora jest swiecie oburzona stanem mieszkania, ktory notabene jest taki jaki byl zanim tam wszedlem, ale kompleksy i problemy trzeba na kogos zrzucic, nie?
Tymbardziej olewam bo mam lokum..w firmie gdzie pracuje jest wolny pokoj gdzie moge sobie za drobna kase sciagana mi z konta mieszkac..mam tam cieplutko, spokojnie, dostep do satelity i do internetu i w poniedzialek bede sie tam przerzucal..
Martwi mnie tylko czas sylwestra bo ppod. spedze go sam, moze z mama, a moze cos sie urodzi w ostatniej chwili...
Nie zycze wesolych swiat bo mysle ze jeszcze cos wczesniej napisze..
- Nie chce mi sie myslec nad mottem..-
A glowny biskup polski wlasnie sie wypowiedzial ze genetycznie zmutowana zywnosc jest jaknajbardziej OK, dlaczego? Bo chodzi o sprzedaz ryb!
Taka np. Panga jaka kupijecie w sklepach dojrzewa w ciagu roku, ale szpikowana zenskimi ludzkimi hormonami jest juz w 3 miesiace do spozycia...smacznego zycze..
No ale co u mnie..
Dzis mam i co z gory olewam wizyte Adelki ktora jest swiecie oburzona stanem mieszkania, ktory notabene jest taki jaki byl zanim tam wszedlem, ale kompleksy i problemy trzeba na kogos zrzucic, nie?
Tymbardziej olewam bo mam lokum..w firmie gdzie pracuje jest wolny pokoj gdzie moge sobie za drobna kase sciagana mi z konta mieszkac..mam tam cieplutko, spokojnie, dostep do satelity i do internetu i w poniedzialek bede sie tam przerzucal..
Martwi mnie tylko czas sylwestra bo ppod. spedze go sam, moze z mama, a moze cos sie urodzi w ostatniej chwili...
Nie zycze wesolych swiat bo mysle ze jeszcze cos wczesniej napisze..
- Nie chce mi sie myslec nad mottem..-
9.12.2007
Poniedzialek
Powiem tak..to jest moj prywatny blog i w sumie mam w d.. co i kto o mnie pisze, tym bardziej jak jest anonimem, no ale...
Barambol..moze to i racja ze uzywamy nawykowo pewnych stwierdzen, jak twoje "bog tak chcial" i moze mi sie wymskło, choc bez boskiej intencji, ale jak dla mnie wprost jest obrzydliwe stwierdzenie na temat ze nie robisz nic co byloby niedochodowe..taaa, a pisanie u mnie na blogu ? ;-)
A twoje moralne zycie.. daj spokoj to tez myslenie zyczeniowe i nawet nie bede tego rozwijal.
Hihi i moje picie mowiac egoistycznie dobrze wyszlo na moje zdrowie bo nawet kaca nie mialem..
Ale juz co u mnie..
Nocowalem u Grzeska, troche smutna u niego atmosfera, ale jakos dalismy rade..dzis wracam do Lodzi, gdzie musze odebrac klucz od domu..
Dzieki Rafalowi i temu ze poczytal bloga to sam zadzwonil i mi nadal goscia u ktorego przy dobrych wiatrach bede od stycznia mieszkal.
Zaczely mi sie poprawiac pewne relacje i oby tak dalej..
Tak ze teraz czekamy na moje imieninki i na swieta.. a co dalej..wszystko w rekach boga...
- Milczenie jest najbardziej nieznośnym zaprzeczeniem. -
Barambol..moze to i racja ze uzywamy nawykowo pewnych stwierdzen, jak twoje "bog tak chcial" i moze mi sie wymskło, choc bez boskiej intencji, ale jak dla mnie wprost jest obrzydliwe stwierdzenie na temat ze nie robisz nic co byloby niedochodowe..taaa, a pisanie u mnie na blogu ? ;-)
A twoje moralne zycie.. daj spokoj to tez myslenie zyczeniowe i nawet nie bede tego rozwijal.
Hihi i moje picie mowiac egoistycznie dobrze wyszlo na moje zdrowie bo nawet kaca nie mialem..
Ale juz co u mnie..
Nocowalem u Grzeska, troche smutna u niego atmosfera, ale jakos dalismy rade..dzis wracam do Lodzi, gdzie musze odebrac klucz od domu..
Dzieki Rafalowi i temu ze poczytal bloga to sam zadzwonil i mi nadal goscia u ktorego przy dobrych wiatrach bede od stycznia mieszkal.
Zaczely mi sie poprawiac pewne relacje i oby tak dalej..
Tak ze teraz czekamy na moje imieninki i na swieta.. a co dalej..wszystko w rekach boga...
- Milczenie jest najbardziej nieznośnym zaprzeczeniem. -
8.12.2007
Karambol
Barambol - Krytykujesz ludzi, którzy swoje życie uzależniają od sił wyższych a sam piszesz, ze po osiągnięciu spokoju coś zaraz ci musi dokopać. Cholernie to niekonsekwentne. Przecież usprawiedliwiasz swoje porażki jakimiś czynnikami zewnętrznymi zupełnie, jak ludzie mówiacy: "Bóg tak chciał".
Osiągnięcie i utrzymanie porządku we własnym życiu to też jakaś tam praca. Mniej, albo bardziej ciężka, ale na pewno przyjemna. -
Odpowiadam.. cięzko jest rozmawiac i pisac z ludzmi ktorzy nie dostrzegaja autoironii i zartu z tą karmą, no ale jak ktoś zyje moralizatorstwem no to co poradzic ;-)
A ostatnie zdanie to jakbym słyszał ksiedza..sorry ale ja nie odczuwam takiej przyjemnosci..moze z racji stalego nieporzadku hihi...
Ale nic to ide wypic za twe zdrowie!
- Wszyscy jesteśmy ignorantami, tylko każdy w innej dziedzinie - Will Rogers
Osiągnięcie i utrzymanie porządku we własnym życiu to też jakaś tam praca. Mniej, albo bardziej ciężka, ale na pewno przyjemna. -
Odpowiadam.. cięzko jest rozmawiac i pisac z ludzmi ktorzy nie dostrzegaja autoironii i zartu z tą karmą, no ale jak ktoś zyje moralizatorstwem no to co poradzic ;-)
A ostatnie zdanie to jakbym słyszał ksiedza..sorry ale ja nie odczuwam takiej przyjemnosci..moze z racji stalego nieporzadku hihi...
Ale nic to ide wypic za twe zdrowie!
- Wszyscy jesteśmy ignorantami, tylko każdy w innej dziedzinie - Will Rogers
Panika
Tak naprawde to bardzo tesknie za spokojem i takim porzadkiem osobistym, ale z drugiej strony to sie go boje, bo wiem ze jest on na krotko i zaraz cos mi musi dokopac..taka karma czy jak to zwac..
Co do Gratki..niema co polegac bo - jak juz jest oferta wynajmu to studentowi a jeszcze lepiej studentce - ida swieta i nikomu za bardzo teraz sie nie chce o takich sprawach myslec i nie ma ofert,w lecie jak szukalem to mozna bylo przebierac a teraz to jak na lekarstwo..
Tymczasem siedze w Krakowie, bawimy sie i cwiczymy, ciekaw jestem czy znajde czas aby cos zwiedzic, ale mysle ze w poniedziałek mi sie uda bo nie musze sie spieszyc z powrotem do Lodzi..
Co do Gratki..niema co polegac bo - jak juz jest oferta wynajmu to studentowi a jeszcze lepiej studentce - ida swieta i nikomu za bardzo teraz sie nie chce o takich sprawach myslec i nie ma ofert,w lecie jak szukalem to mozna bylo przebierac a teraz to jak na lekarstwo..
Tymczasem siedze w Krakowie, bawimy sie i cwiczymy, ciekaw jestem czy znajde czas aby cos zwiedzic, ale mysle ze w poniedziałek mi sie uda bo nie musze sie spieszyc z powrotem do Lodzi..
7.12.2007
370HSSV-0773H
To takie zadanie na myslenie..ciekawe kto rozwiaze zagadke i powie jaki jest tytul dzisiejszej notatki, przewiduje nagrody dla tych co wpadna jak to przeczytac..
Podpowiedzia jest to ze w ostatnim Playboyu mozna znalesc rozwiazanie zagadki..
A jak nie to za jakis czas powiem o so chodzi...
A tymczasem.. wyluzowuje sie w Krakowie..
W Lodzi Adelka podnosi mi maxymalnie cisnienie, ale co mnie obchodzi ze ona nie ma kasy mimo ze zawsze powtarzala ze robi takie bajeczne interesy..a teraz stara sie ze mnie zedrzec kase, niby dzis byla jakas kobieta ogladac ta nore za 500zl/mies.. dajcie spokoj nikt tego za tyle nie wezmie! Wiec chca ze mna gadac aby mieszkal dalej, ale ja chce cos normalniejszego i odczepic sie od psycholki..
No i jak narazie mimo ze jestem sam to nawiazalem kilka ciekawych kontaktow i zobaczymy co z nich wyjdzie..
Tymczasem jak juz mowilem od jutra prowadze seminarium Aikido w Krakowie i bede sie do wtorku dobrze bawil, no i kilka dni i moje imieninki i zaraz potem swieta u Mamy a co dalej to zobaczymy..
Bardzo to mysle pasuje do mnie..
- Wystygł mistyk - wynik - cynik.. -
Podpowiedzia jest to ze w ostatnim Playboyu mozna znalesc rozwiazanie zagadki..
A jak nie to za jakis czas powiem o so chodzi...
A tymczasem.. wyluzowuje sie w Krakowie..
W Lodzi Adelka podnosi mi maxymalnie cisnienie, ale co mnie obchodzi ze ona nie ma kasy mimo ze zawsze powtarzala ze robi takie bajeczne interesy..a teraz stara sie ze mnie zedrzec kase, niby dzis byla jakas kobieta ogladac ta nore za 500zl/mies.. dajcie spokoj nikt tego za tyle nie wezmie! Wiec chca ze mna gadac aby mieszkal dalej, ale ja chce cos normalniejszego i odczepic sie od psycholki..
No i jak narazie mimo ze jestem sam to nawiazalem kilka ciekawych kontaktow i zobaczymy co z nich wyjdzie..
Tymczasem jak juz mowilem od jutra prowadze seminarium Aikido w Krakowie i bede sie do wtorku dobrze bawil, no i kilka dni i moje imieninki i zaraz potem swieta u Mamy a co dalej to zobaczymy..
Bardzo to mysle pasuje do mnie..
- Wystygł mistyk - wynik - cynik.. -
4.12.2007
Chyba idzie zima..
..bo u mnie w domu mi sie ubrania łamią.. ;-) jak narazie w pracy jest w Miarę oki choc finansowo nie jest az tak pięknie jak mialo byc ale to akord a narazie zamowien brak, wiec wszystko jasne..
Ostatnio poznałem kilka osób, ale niestety nikt nie nadaje sie na tzw. dluzsza znajomosc, ale wiadomo, zimę muszę jakos przezimować..
Noga rzeczywiscie mi sie goi tak ze w Krakowie bede prawie caly i zdrowy..
Martwia mnie jednak swieta ze nie beda fajne ( a kiedys byly?) to wiadomo jak zwykle czyja propaganda spotkania z bogiem itp konczaca sie na wigilijnym żyganiu karpikiem..
No klopot jest z Sylwestrem bo jak narazie nic mi nie wiadomo aby ktos cos urzadzal i obawiam sie samotnosci w taki wieczor.. ale jakby co licze na zaproszenia od was..
poniewaz zarzucacie ze pisze bardzo dlugie powiesci..dlatego juz koncze..
- Boże Narodzenie odwołane ... Józef się przyznał! -
Ostatnio poznałem kilka osób, ale niestety nikt nie nadaje sie na tzw. dluzsza znajomosc, ale wiadomo, zimę muszę jakos przezimować..
Noga rzeczywiscie mi sie goi tak ze w Krakowie bede prawie caly i zdrowy..
Martwia mnie jednak swieta ze nie beda fajne ( a kiedys byly?) to wiadomo jak zwykle czyja propaganda spotkania z bogiem itp konczaca sie na wigilijnym żyganiu karpikiem..
No klopot jest z Sylwestrem bo jak narazie nic mi nie wiadomo aby ktos cos urzadzal i obawiam sie samotnosci w taki wieczor.. ale jakby co licze na zaproszenia od was..
poniewaz zarzucacie ze pisze bardzo dlugie powiesci..dlatego juz koncze..
- Boże Narodzenie odwołane ... Józef się przyznał! -
29.11.2007
No coz..
Aga przyznaje Ci racje, ze czytajac to co pisze sie wkurzasz i uwazasz ze moj blog to krzyk samotnego i nieszczesliwego czlowieka..
Ale sama i inni tez wiedza iż w życiu szczeliwe sa tylko chwile i naprawde kazdy ma problemy..
To ze ja o nich pisze to widac moj ekshibicjonizm i walka o to aby inni nawet moze nie ruszyli z pomoca tylko pomysleli, a juz to poglebi (mam nadzieje) ich czlowieczeństwo.
Ale co nowego..stopa sie goi,,musi! Za tydzien prowadze seminarium w Krakowie i mysle ze bedą to odstresowujace 3 dni..poza tym kilka nowych fajnych znajomosci, np. z bylym policjantem z ktorym czasem pijam piwko ;-)
No nic życie i tak jest piekne nawet jak sie je oglada zza krat..a nich ktos powie ze nawet jak sam nie jest za czyimis kratami, to sam ich sobie nie tworzy?
Czasem mysle ze te nasze kraty to taki wentyl bezpieczenstwa abysmy nie zwariowali ale niekiedy z wentyla tworzy sie supeł.. a to juz problem, nie?
No motto..
Ale sama i inni tez wiedza iż w życiu szczeliwe sa tylko chwile i naprawde kazdy ma problemy..
To ze ja o nich pisze to widac moj ekshibicjonizm i walka o to aby inni nawet moze nie ruszyli z pomoca tylko pomysleli, a juz to poglebi (mam nadzieje) ich czlowieczeństwo.
Ale co nowego..stopa sie goi,,musi! Za tydzien prowadze seminarium w Krakowie i mysle ze bedą to odstresowujace 3 dni..poza tym kilka nowych fajnych znajomosci, np. z bylym policjantem z ktorym czasem pijam piwko ;-)
No nic życie i tak jest piekne nawet jak sie je oglada zza krat..a nich ktos powie ze nawet jak sam nie jest za czyimis kratami, to sam ich sobie nie tworzy?
Czasem mysle ze te nasze kraty to taki wentyl bezpieczenstwa abysmy nie zwariowali ale niekiedy z wentyla tworzy sie supeł.. a to juz problem, nie?
No motto..
27.11.2007
Motto sie nie wyswietlilo..
Wiec je powtarzam..
- Czasem chodze do kosciola wiec pewnie jestem chrzescianinem -
- Czasem chodze do garazu wiec pewnie jestem samochodem -
www.bash.org.pl
- Czasem chodze do kosciola wiec pewnie jestem chrzescianinem -
- Czasem chodze do garazu wiec pewnie jestem samochodem -
www.bash.org.pl
Komentarz
Dziwi mnie ze nie chciało wam się kliknac i ocenic poprzedniego posta o facetach, ale nic to, ważne aby to przeczytać i wysnuć wnioski..
Osobiście pod wieloma rzeczami sie podpisuje, choc Aga zwarz, że do pewnych wniosków trzeba dojrzeć i miec trochę doświadczenia życiowego..
Ale stwierdzam ze to bzdura ze uczymy sie na bledach, jak w moim przypadku - robie bledy i ... nadal robie te same bledy i nic to nie zmienia, a im jestem starszy tym gorzej..
Tyle tytułem komentarza..
Na świecie mamy tzw zimę, u mnie nadal kicha bo niby jeszcze mogę mieszkac na rozyckiego ten miesiąc ale kto wie co Adelce odbije.. dlatego nie znam ani dnia ani godziny..
Pieniądze na mieszkanie to trochę mi sekcja pozyczyla ale i tak trochę zły jestem na nich bo nie chca sie opowiedziec czy mam z nimi zostac czy tez wracac do Radomia do czego coraz więcej osób mnie namawia, znów mi sie popsol kolejny układ damsko męski w jakim bylem od jakiegoś czasu, wiec poza sekcja naprawdę nic mnie nie trzyma w Lodzi, no jedyny plus ze mam prace i to taka która mi pasuje pod względem klimatu, zobaczymy jeszcze jak finansowo..
Szczerze to poszukuje tego pokoju lub mieszkania i np. trafiłem na okazje gdzie w 2 pokojach mieszka juz po 1 osobie a ja miałbym byc na 3go w trzecim dużym pokoju, mieszkając z ochroniarzami..widzicie to?? Chyba by moj hemoroid spanikował a co dopiero ja..hihi
Nie mam za bardzo juz do kogo sie zwrocic o pomoc, w gazetach ogloszen brak i tak sie miotam zyjac z dnia na dzień..
Jakby bylo malo nieszczesc to jeszcze w pracy mi kantem na noge spadła metalowa lawka na palce u nogi i duzy palec mam siny i boli jak cholera ale sie goi i bede niestety zyl, ale nie wiem to fatum jakies czy co??
No i motto na dzis (dzięki dla Zbyszka)
www.bash.org.pl
Osobiście pod wieloma rzeczami sie podpisuje, choc Aga zwarz, że do pewnych wniosków trzeba dojrzeć i miec trochę doświadczenia życiowego..
Ale stwierdzam ze to bzdura ze uczymy sie na bledach, jak w moim przypadku - robie bledy i ... nadal robie te same bledy i nic to nie zmienia, a im jestem starszy tym gorzej..
Tyle tytułem komentarza..
Na świecie mamy tzw zimę, u mnie nadal kicha bo niby jeszcze mogę mieszkac na rozyckiego ten miesiąc ale kto wie co Adelce odbije.. dlatego nie znam ani dnia ani godziny..
Pieniądze na mieszkanie to trochę mi sekcja pozyczyla ale i tak trochę zły jestem na nich bo nie chca sie opowiedziec czy mam z nimi zostac czy tez wracac do Radomia do czego coraz więcej osób mnie namawia, znów mi sie popsol kolejny układ damsko męski w jakim bylem od jakiegoś czasu, wiec poza sekcja naprawdę nic mnie nie trzyma w Lodzi, no jedyny plus ze mam prace i to taka która mi pasuje pod względem klimatu, zobaczymy jeszcze jak finansowo..
Szczerze to poszukuje tego pokoju lub mieszkania i np. trafiłem na okazje gdzie w 2 pokojach mieszka juz po 1 osobie a ja miałbym byc na 3go w trzecim dużym pokoju, mieszkając z ochroniarzami..widzicie to?? Chyba by moj hemoroid spanikował a co dopiero ja..hihi
Nie mam za bardzo juz do kogo sie zwrocic o pomoc, w gazetach ogloszen brak i tak sie miotam zyjac z dnia na dzień..
Jakby bylo malo nieszczesc to jeszcze w pracy mi kantem na noge spadła metalowa lawka na palce u nogi i duzy palec mam siny i boli jak cholera ale sie goi i bede niestety zyl, ale nie wiem to fatum jakies czy co??
No i motto na dzis (dzięki dla Zbyszka)
www.bash.org.pl
17.11.2007
O facetach...
Kiedyś mężczyzna był męski. Chodził brudny, zarośnięty, tankował browar pod
budka, wieczorem wracał do domu, siadał przed telewizorem z butelka
kolejnego browka, a kładąc się spać ruchał żonę tak długo, aż ta się robiła
sina i zasypiał , by rankiem głośnym pierdem powitać kolejny, uroczy dzień
swojego życia.
Taki mężczyzna martwił sie tylko o to, żeby kasy starczyło do
"pierwszego", zwłaszcza jeśli wyplata przypadała 28 dnia miesiąca. Cały
dzień opierdalal sie na budowie, bo choć prace miał każdy, to nie było nad
czym pracować, nie martwił sie o żone, bo jej potrzeby ograniczały sie do
posiadania gromadki dzieci i dachu nad głową.
Dawniej prawdziwy mężczyzna posiadał kochankę i głęboko w dupie miał to,
co pomyśli o tym zona, kiedy sie dowie. Przeciez nie odejdzie! A jak zrobi
awanture to albo dostanie po ryju, albo spierdoli do tesciowej, by po
tygodniu wrocic na kolanach i blagac wybranka o przebaczenie. Taki
mezczyzna byl, mimo wszystko, odpowiedzialny. Dzieci rosly zdrowo, zona z
kazdym rokiem przybierala na wadze, stajac sie dorodnym pasztetem,
mezczyznie tez nie ubywalo i zyli przez lata w tej swojej osranej sielance..
Wspolczesny mezczyzna stal sie jakis taki pizdowaty.
Nie wiem, moze ja obracam sie nie w tym srodowisku co trzeba, ale przeciez
na roznych forach pelno jest postow, ktore pisza faceci, a ich tematami sa
takie zyciowe problemy jak:
- chodze z kobieta dwa miesiace. Czy to wystarczajaca dlugo, aby ją
pocalowac?
- dostaje orgazmu po 10 sekundach. czy mojej partnerce moze to
przeszkadzac?
- moja Pani nie chce sie kochac. co robic?
- wiem ze zona ma kochanka, ale ja ja kocham i cierpie, co zrobic poza marszczeniem freda?
- czy seks analny jest zly? jak przekonac kobiete?
- kobieta mi wyjechala na dwa dni. tesknie, nie wiem co robic. pomozcie
mi, blagam!!
No ja pierdole!
Pewnie tera kazdy facet, ktory to czyta powie, ze nie dotyczy to jego, że
facio znowu wymyśla niestworzone rzeczy, ale ja tam swoje wiem.
Jestescie pizdami i tyle.
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy zapinaja kobiety na pierwszej randce?
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy potrafia tak dlugo pierdolic kobiete, az
jej uszami para pojdzie?
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy nie toleruja u kobiet slowa "nie!"?
Zamiast nich, chodza po ulicach lalusie, wyperfumowani tanimi uniseksami,
nakladaja na dupe stringi, gola sie pod pachami i przy kazdej okazji
wysylaja do swoich cipek esemesiki w rodzaju: "tesknie za tobom suoneczko
ty moje, tfooj Misio-Zbysio".
Wspolczesny facet nie potrafi twardo rozmawiac z kobieta, mieknie, kiedy
tylko ta zaczyna sie do niego mizdrzyc. Wspolczesny facet staje sie meską
cipką i to kobieta przejmuje nad nim kontrole. Wyznacza godziny spotkan,
dni seksu, dni wychodzenia do kina. Wspolczesny facet uprawia delikatny
seks, brzydzi sie analem i choc bardzo ale to bardzo chce, by mu panienka
possała, to ni cholery nie potrafi jej tego wprost powiedziec...
budka, wieczorem wracał do domu, siadał przed telewizorem z butelka
kolejnego browka, a kładąc się spać ruchał żonę tak długo, aż ta się robiła
sina i zasypiał , by rankiem głośnym pierdem powitać kolejny, uroczy dzień
swojego życia.
Taki mężczyzna martwił sie tylko o to, żeby kasy starczyło do
"pierwszego", zwłaszcza jeśli wyplata przypadała 28 dnia miesiąca. Cały
dzień opierdalal sie na budowie, bo choć prace miał każdy, to nie było nad
czym pracować, nie martwił sie o żone, bo jej potrzeby ograniczały sie do
posiadania gromadki dzieci i dachu nad głową.
Dawniej prawdziwy mężczyzna posiadał kochankę i głęboko w dupie miał to,
co pomyśli o tym zona, kiedy sie dowie. Przeciez nie odejdzie! A jak zrobi
awanture to albo dostanie po ryju, albo spierdoli do tesciowej, by po
tygodniu wrocic na kolanach i blagac wybranka o przebaczenie. Taki
mezczyzna byl, mimo wszystko, odpowiedzialny. Dzieci rosly zdrowo, zona z
kazdym rokiem przybierala na wadze, stajac sie dorodnym pasztetem,
mezczyznie tez nie ubywalo i zyli przez lata w tej swojej osranej sielance..
Wspolczesny mezczyzna stal sie jakis taki pizdowaty.
Nie wiem, moze ja obracam sie nie w tym srodowisku co trzeba, ale przeciez
na roznych forach pelno jest postow, ktore pisza faceci, a ich tematami sa
takie zyciowe problemy jak:
- chodze z kobieta dwa miesiace. Czy to wystarczajaca dlugo, aby ją
pocalowac?
- dostaje orgazmu po 10 sekundach. czy mojej partnerce moze to
przeszkadzac?
- moja Pani nie chce sie kochac. co robic?
- wiem ze zona ma kochanka, ale ja ja kocham i cierpie, co zrobic poza marszczeniem freda?
- czy seks analny jest zly? jak przekonac kobiete?
- kobieta mi wyjechala na dwa dni. tesknie, nie wiem co robic. pomozcie
mi, blagam!!
No ja pierdole!
Pewnie tera kazdy facet, ktory to czyta powie, ze nie dotyczy to jego, że
facio znowu wymyśla niestworzone rzeczy, ale ja tam swoje wiem.
Jestescie pizdami i tyle.
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy zapinaja kobiety na pierwszej randce?
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy potrafia tak dlugo pierdolic kobiete, az
jej uszami para pojdzie?
Gdzie sie podziali faceci, ktorzy nie toleruja u kobiet slowa "nie!"?
Zamiast nich, chodza po ulicach lalusie, wyperfumowani tanimi uniseksami,
nakladaja na dupe stringi, gola sie pod pachami i przy kazdej okazji
wysylaja do swoich cipek esemesiki w rodzaju: "tesknie za tobom suoneczko
ty moje, tfooj Misio-Zbysio".
Wspolczesny facet nie potrafi twardo rozmawiac z kobieta, mieknie, kiedy
tylko ta zaczyna sie do niego mizdrzyc. Wspolczesny facet staje sie meską
cipką i to kobieta przejmuje nad nim kontrole. Wyznacza godziny spotkan,
dni seksu, dni wychodzenia do kina. Wspolczesny facet uprawia delikatny
seks, brzydzi sie analem i choc bardzo ale to bardzo chce, by mu panienka
possała, to ni cholery nie potrafi jej tego wprost powiedziec...
16.11.2007
Chaos czy haos...
No widzicie,nawet w tym slowie zrobilem poprzednio blad..
Ale co dalej u mnie..
Wiele sie dzieje..Jak w srode poszedlem na trening to po nim z Krystkiem i Kasia trafilismy do pubu gdzie spotkalismy fajnych gosci i przy okazji niezle sie za darmo urznalem, ale to nic..
Ide spac i rano tak mi sie nie chcialo jechac do roboty na 7ma wiec mysle..pojade na 9ta.. ale mialem szybka pobudke jak o 7.30 mi do domu weszla policja, szukajac jakiegos zbieglego Armena, aja wlasnie od Armenki wynajmuje chate..ale jeden z policji okazal sie starym znajomym z ochrony media marktu i wszystko jak dla mnie dobrze sie skonczylo na dodatek 2KC i ibuprom pozbawily mnie kaca i dalszy dzien juz byl oki..
Jutrzejszy dzien z rana bedzie mam nadzieje OK bo jade do nowej pracy i mam nadzieje ze stalej.. za to wieczor, raczej bedzie smutny, ale o tym kiedys...
Nadal szukam pokoiku dla siebie i jakiejs stabilizacji zyciowej bo psychicznie czasem juz naprawde siadam...
Nie mam inwencji na motto...
Ale co dalej u mnie..
Wiele sie dzieje..Jak w srode poszedlem na trening to po nim z Krystkiem i Kasia trafilismy do pubu gdzie spotkalismy fajnych gosci i przy okazji niezle sie za darmo urznalem, ale to nic..
Ide spac i rano tak mi sie nie chcialo jechac do roboty na 7ma wiec mysle..pojade na 9ta.. ale mialem szybka pobudke jak o 7.30 mi do domu weszla policja, szukajac jakiegos zbieglego Armena, aja wlasnie od Armenki wynajmuje chate..ale jeden z policji okazal sie starym znajomym z ochrony media marktu i wszystko jak dla mnie dobrze sie skonczylo na dodatek 2KC i ibuprom pozbawily mnie kaca i dalszy dzien juz byl oki..
Jutrzejszy dzien z rana bedzie mam nadzieje OK bo jade do nowej pracy i mam nadzieje ze stalej.. za to wieczor, raczej bedzie smutny, ale o tym kiedys...
Nadal szukam pokoiku dla siebie i jakiejs stabilizacji zyciowej bo psychicznie czasem juz naprawde siadam...
Nie mam inwencji na motto...
13.11.2007
No i kontynuujac...
Konczac to co napisałem to w Radomiu mialem taka Przygodę ze poszedłem na cmentarz i bedac pewnym ze u mego Taty jest tylko pyta to z rozpędu oczyściłem grób komu innemu bo mój dziadek (największy obdartus w Radomiu i chyba najstarszy bo w okolicach 90l) zrobił ojcu caly grób..
No ale wracajmy do faktów..dzis gadałem z Adela i ona chce abym zaplacil i za czas kiedy to dopiero zakladala mi licznik i wogole to mam wrażenie ze ktos się podczepił pod mój licznik bo zeby za wrzesień byla suma prawie 90zl jak ja prawie w tym mieszkaniu nie bywam to chyba cos nie tak, nie? a Adela ponoć to sprawdziła i niby wszystko jest czyste..
Ale nic i tak od grudnia chce zniknac z tego mieszkania bo i zimno tam i nieprzyjemnie i poszukuje z racji brakow kasowych jakiegoś przytulnego pokoju u kogoś w miare normalnego..
Dodam ze Adela mi powiedziała ze wynajela mi to mieszkanie z dwu powodów..to ze jestem znajomym Stefana oraz ona myslala ze jestem wegetarianinem..
Co prawda ja kiedyś w zamierzchłych czasach tym wegetarianinem bylem i uwazalem jakiś czas ze miesozercy sa be, to nabyłem takiej tolerancji ze tak jak walczyłem z palaczami to teraz juz nie widze w tym problemu... a kiedyś..(prawda Ola?)dlatego tym bardziej uważam Adelę za obłudna i tez taka mam naukę aby nie stawać twardo tylko po jednej stronie bo druga tez czasem ma mimo ze uważamy ze niesluszene - to jednak jakieś powody ma ze robi tak a nie inaczej ale o tym juz następnym razem aby blog nie byl za dugi..
Bede wdzięczny za kazda pomoc.
Sorry za haos ale musia
- Robienie czego dla innych jest tylko trochę większym egoizmem od robienia czego dla siebie.. - Dalai Lama
Sorry za haos ale musialem to szybko opublikowac...
No ale wracajmy do faktów..dzis gadałem z Adela i ona chce abym zaplacil i za czas kiedy to dopiero zakladala mi licznik i wogole to mam wrażenie ze ktos się podczepił pod mój licznik bo zeby za wrzesień byla suma prawie 90zl jak ja prawie w tym mieszkaniu nie bywam to chyba cos nie tak, nie? a Adela ponoć to sprawdziła i niby wszystko jest czyste..
Ale nic i tak od grudnia chce zniknac z tego mieszkania bo i zimno tam i nieprzyjemnie i poszukuje z racji brakow kasowych jakiegoś przytulnego pokoju u kogoś w miare normalnego..
Dodam ze Adela mi powiedziała ze wynajela mi to mieszkanie z dwu powodów..to ze jestem znajomym Stefana oraz ona myslala ze jestem wegetarianinem..
Co prawda ja kiedyś w zamierzchłych czasach tym wegetarianinem bylem i uwazalem jakiś czas ze miesozercy sa be, to nabyłem takiej tolerancji ze tak jak walczyłem z palaczami to teraz juz nie widze w tym problemu... a kiedyś..(prawda Ola?)dlatego tym bardziej uważam Adelę za obłudna i tez taka mam naukę aby nie stawać twardo tylko po jednej stronie bo druga tez czasem ma mimo ze uważamy ze niesluszene - to jednak jakieś powody ma ze robi tak a nie inaczej ale o tym juz następnym razem aby blog nie byl za dugi..
Bede wdzięczny za kazda pomoc.
Sorry za haos ale musia
- Robienie czego dla innych jest tylko trochę większym egoizmem od robienia czego dla siebie.. - Dalai Lama
Sorry za haos ale musialem to szybko opublikowac...
10.11.2007
I dogódz tu ludziom..
Jednym się układ z białymi literkami podoba, innym nie...
A ja proszę.. wszystko wygada ok o ile potrafi się cos więcej niż tylko uruchomić divxa w komputerze..ludziska! Poustawiajcie sobie w przeglądarkach opcje wyświetlania strony i będzie Łoki!
A teraz co u mnie..nie wiem czy macie wrażenie ze zycie jest spirala i czasami ma sie wrazenie ze pewne sytuacje sie nam cyklicznie zdarzaja tylko pewne drobiazgi sie zmieniaja? Wlasnie tak coraz czesciej to widze i nawet nie chce dowodzic skad i jak sie to bierze ale tak przynajmniej ja mam..
U mnie cyklicznie powtarzaja sie te same problemy i mieszkaniem i z kobietami. Mimo iz mowi sie ze życie uczy nas poprzez doswiadczenie to i tak stale popelniamy te same bledy..
Ale tak, z kobietami to bedę musiał sobie sam poradzić ale co do mieszkania to mam juz dosc po wczorajszej rozmowie z psychiczna Adelka ktora nawet mi nie dala dojsc do glosu ani nic wytlumaczyc, za to ja zrozumialem iz chce ode mnie znow kase i jej sie nic nie podoba jesli o mnie chodzi i teraz wymyslila ze dotad ja jej dalem kase za 3 mies z gory, ale mam jeszcze osobno zaplacic za prad i to wlacznie z kasa za zalozenie licznika..
Mam tego dosc i szukam od jutra nawet u kogos sympatycznego pokoju bo tak jak na Wysockiego było chlodno to tak jest dramatycznie zimno!
Jak macie możliwość to pomóżcie!!! Ratunku!!!
Z pozytywno smiesznych rzeczy jakie mi sie przydazyły to bedąc w Radomiu chciano mi zrobic niespodzianke ale nie wyszła ..ale to już w nastepnym odcinku abyscie nie narzekali ze pisze długie blogi...
- Kijem Visty nie zawrócisz...-
A ja proszę.. wszystko wygada ok o ile potrafi się cos więcej niż tylko uruchomić divxa w komputerze..ludziska! Poustawiajcie sobie w przeglądarkach opcje wyświetlania strony i będzie Łoki!
A teraz co u mnie..nie wiem czy macie wrażenie ze zycie jest spirala i czasami ma sie wrazenie ze pewne sytuacje sie nam cyklicznie zdarzaja tylko pewne drobiazgi sie zmieniaja? Wlasnie tak coraz czesciej to widze i nawet nie chce dowodzic skad i jak sie to bierze ale tak przynajmniej ja mam..
U mnie cyklicznie powtarzaja sie te same problemy i mieszkaniem i z kobietami. Mimo iz mowi sie ze życie uczy nas poprzez doswiadczenie to i tak stale popelniamy te same bledy..
Ale tak, z kobietami to bedę musiał sobie sam poradzić ale co do mieszkania to mam juz dosc po wczorajszej rozmowie z psychiczna Adelka ktora nawet mi nie dala dojsc do glosu ani nic wytlumaczyc, za to ja zrozumialem iz chce ode mnie znow kase i jej sie nic nie podoba jesli o mnie chodzi i teraz wymyslila ze dotad ja jej dalem kase za 3 mies z gory, ale mam jeszcze osobno zaplacic za prad i to wlacznie z kasa za zalozenie licznika..
Mam tego dosc i szukam od jutra nawet u kogos sympatycznego pokoju bo tak jak na Wysockiego było chlodno to tak jest dramatycznie zimno!
Jak macie możliwość to pomóżcie!!! Ratunku!!!
Z pozytywno smiesznych rzeczy jakie mi sie przydazyły to bedąc w Radomiu chciano mi zrobic niespodzianke ale nie wyszła ..ale to już w nastepnym odcinku abyscie nie narzekali ze pisze długie blogi...
- Kijem Visty nie zawrócisz...-
3.11.2007
Koncepcje
Kombinuje własnie nad kolorami i ustawieniami bloga, poniewaz uwazacie ze czern i pomarancz sa dla was nieczytelne, wiec wybralem ponoc najbardziej perwersyjene ustwienie czern - róż, co wy na takie kolorki?
Jesli macie jakies tematy lub uwagi to poprosze i chetnie nad nimi pomysle..
Narazie moje ostrze troche przytepialo w wypowiedziach ( o ile to kiedys bylo ostrze hihi)ale to z racji pracy i niestety rzadkiego dostepu do internetu, ale to juz niedlugo! Wkrotce kolejny cykl rozwazan do przemyslenia!
- Kobieta aby uprawiać sex potrzebuje powodu, facet - tylko miejsca...-
Jesli macie jakies tematy lub uwagi to poprosze i chetnie nad nimi pomysle..
Narazie moje ostrze troche przytepialo w wypowiedziach ( o ile to kiedys bylo ostrze hihi)ale to z racji pracy i niestety rzadkiego dostepu do internetu, ale to juz niedlugo! Wkrotce kolejny cykl rozwazan do przemyslenia!
- Kobieta aby uprawiać sex potrzebuje powodu, facet - tylko miejsca...-
Subskrybuj:
Posty (Atom)