...jak to spiewal moj ziomek z Radomia - J.Polomski...
Ale to nie temat na dzisiejszego bloga.. jestem w radomiu i mi sie trafila terapia Anielskimi mocami..
Wyobrazic sobie nietrudno jaki mi sie "aniol" trafil.. jase ze Szatan miedzy innnymi ;-)
Poza tym taka osoba jak ja i takie rzeczy.. a czemu nie, zawsze warto poznac metody jakimi sie kształtuje psychike ludzi na roznych poziomach i nie ma co sie zamykac na swoich ciasnych ramkach..
No teraz kilka dni przerwy w radomku i spotkan ze znajomymi i znow do pracy.. narazie mam inwentury w Praktikerach no a potem mam nadzieje na juz stała prace drukarską.
So.. happy Helloween!
- Pamietaj ze nastepne wieto zmarłych może byc także Twoim swietem!-
31.10.2007
27.10.2007
I po wyborach itp..
Z racji że Ewa zarzuciła mi iz za dużo politykuje na blogu to się z tym troche wstrzymam, tylko powiem, że jak się świnia dorwie do żłobu to ciężko ja nawet batem odgonić i taki mam komentarz co do Kaczyńskich, którzy nie potrafią przyjać do swego móżdzku to ze przegrali..
Cieszy mnie odejście Leppera i Giertycha, zastanawiam sie nad Millerem i jego koncepcjami, o Kwaśniewskim nie wspomne bo pogrążył LiD i oni powinni go tak samo wykopać w niebyt jak i Kaczkowskich..
A teraz prywata..
Zagęściła mi się atmosfera co do możliwości pracy i życia tak ze niby mam dylemat ale tak naprawde to go nie mam, ale już wyjaśniam..
Dell narazie nie działa a za coś życ trzeba, więc tamten weekend harowałem na 3 nocki w Carrefourze a od poniedziałku przygotowuje Praktiker do inwenturki po 10h dziennie, nawet mięśnie przy kręgosłupie mnie bolą.. ale jakies 50zl/dzien jest..
Dziś właśnie byłem u starego znajomego i on mi zaproponowal robote.. jest to firma zajmująca się reklamą wydrukami i nadrukami na koszulkach a miałbym tam obsługiwać automat do nadruków i po za tym robić wszystko co będzie potrzebne..warunki finansowe od 1300-3000 zaleznie od akordu, zaangazowania itp
Teraz na kilka dni wracam na Haloween do radomia bo z Sebastianem trzeba sekcje radomską podciągnąć..
Za to nasza sekcja a raczej zbieg okoliczności ostatnio mocno mi krew wzburzyła, ale już nie chce wywlekać drobiazgów, to już prywatnie powiem co komu mam powiedzieć..
Zamiast motta dziś przypomniane powiedzenie..
-Czesc Stary!Jak ci idzie!?
- Jak kurwie w deszcz...
Cieszy mnie odejście Leppera i Giertycha, zastanawiam sie nad Millerem i jego koncepcjami, o Kwaśniewskim nie wspomne bo pogrążył LiD i oni powinni go tak samo wykopać w niebyt jak i Kaczkowskich..
A teraz prywata..
Zagęściła mi się atmosfera co do możliwości pracy i życia tak ze niby mam dylemat ale tak naprawde to go nie mam, ale już wyjaśniam..
Dell narazie nie działa a za coś życ trzeba, więc tamten weekend harowałem na 3 nocki w Carrefourze a od poniedziałku przygotowuje Praktiker do inwenturki po 10h dziennie, nawet mięśnie przy kręgosłupie mnie bolą.. ale jakies 50zl/dzien jest..
Dziś właśnie byłem u starego znajomego i on mi zaproponowal robote.. jest to firma zajmująca się reklamą wydrukami i nadrukami na koszulkach a miałbym tam obsługiwać automat do nadruków i po za tym robić wszystko co będzie potrzebne..warunki finansowe od 1300-3000 zaleznie od akordu, zaangazowania itp
Teraz na kilka dni wracam na Haloween do radomia bo z Sebastianem trzeba sekcje radomską podciągnąć..
Za to nasza sekcja a raczej zbieg okoliczności ostatnio mocno mi krew wzburzyła, ale już nie chce wywlekać drobiazgów, to już prywatnie powiem co komu mam powiedzieć..
Zamiast motta dziś przypomniane powiedzenie..
-Czesc Stary!Jak ci idzie!?
- Jak kurwie w deszcz...
18.10.2007
Przed wyborami...
Nic specjalnego poza obrzucaniem się gównem w mediach i gdzie się tylko da w imię ratowania ojczyzny, co jest już nagminne i nawet większości (czytaj hihi - mnie) już zobojętniało..
prywatnie to jutro imprezka w "Indexie" z okazji magisterki Krystiana,na którą i tak pewnie może dam rade zajrzeć bo teraz 3 dni mam pod rząd robotę w Carrefourze na Teofilowie 22-6 rano..
- Nawet piekność świata dom zamiata...-
prywatnie to jutro imprezka w "Indexie" z okazji magisterki Krystiana,na którą i tak pewnie może dam rade zajrzeć bo teraz 3 dni mam pod rząd robotę w Carrefourze na Teofilowie 22-6 rano..
- Nawet piekność świata dom zamiata...-
17.10.2007
Hihi.. to juz jest komedia..
Mówiąc krótko.. wchodze wczoraj do biura na Próchnika a tu Stefan mi mówi, że ma kłopoty z Jacusiem, wspominanym wcześniej i chce zaprzestac korzystania z biura i pyta przy okazji mnie, czy to co Jacus powiedzial to prawda?
mianowicie ponoć przy jakichs laskach, które przesiadują na Skypie w tym biurze, zdjałem spodnie...
No ja rozumiem jakby mnie o to pytano 10 lat temu, ale teraz?
bez przesady, nie wiem czy Jacus ma jakieś kompleksy czy jest to jak u naszych polityków - wywlekanie najwiekszych gównien w imie pseudozysków?
No ale cóż niesmak pozostaje, rozumiem, ze niektórzy mnie pamietaja z mojego prowokacyjnego ekshibicjionizmu, no ale co niby ja bym i komu teraz miał pokazać i po co? te marne 14 cm?
Tak że spuśćmy zasłone nad biurem Ferso i jedziemy dalej..
Po południu byłem u starych kumpli w Media Markcie..hihi Sebek mi napisał referencje do Della.. no napisał mi takie że sam bym siebie natychmiast zatrudnił! Ale dziekuje mu za to bardzo..no i mysle że jakos w końcu jak za starych czasów wypije z chłopakami jakie piwko na dniach..
Wybory sie zblizaja i powiem szczerze, jeszcze za swego życia nie widziałem takich swinskich podchodów aby sie dokopac do koryta i lekkiej kasy za naszą krwawice, normalnie brzydzi mnie bo to jest podobne w stylu do tego co zrobił Jacuś..
Ale może to tez z racji, nie wiem czy wiecie, ale Łódż przoduje w spozyciu alkoholu - 8 litrów na pysk! Ale czemu sie dziwić, jak na trzezwo nie mozna na to wszystko patrzeć..
Wlasnie sie zalapalem do konca miesiaca na nocne roboty w Praktikerze i Carrefourze, tak ze kasa mi sie podreperuje, no i czekam na ruchy Della..
To tyle na dziś..
-Wstrzemiężliwość sexualna to największa perwersja na swiecie..- A.Huxley
mianowicie ponoć przy jakichs laskach, które przesiadują na Skypie w tym biurze, zdjałem spodnie...
No ja rozumiem jakby mnie o to pytano 10 lat temu, ale teraz?
bez przesady, nie wiem czy Jacus ma jakieś kompleksy czy jest to jak u naszych polityków - wywlekanie najwiekszych gównien w imie pseudozysków?
No ale cóż niesmak pozostaje, rozumiem, ze niektórzy mnie pamietaja z mojego prowokacyjnego ekshibicjionizmu, no ale co niby ja bym i komu teraz miał pokazać i po co? te marne 14 cm?
Tak że spuśćmy zasłone nad biurem Ferso i jedziemy dalej..
Po południu byłem u starych kumpli w Media Markcie..hihi Sebek mi napisał referencje do Della.. no napisał mi takie że sam bym siebie natychmiast zatrudnił! Ale dziekuje mu za to bardzo..no i mysle że jakos w końcu jak za starych czasów wypije z chłopakami jakie piwko na dniach..
Wybory sie zblizaja i powiem szczerze, jeszcze za swego życia nie widziałem takich swinskich podchodów aby sie dokopac do koryta i lekkiej kasy za naszą krwawice, normalnie brzydzi mnie bo to jest podobne w stylu do tego co zrobił Jacuś..
Ale może to tez z racji, nie wiem czy wiecie, ale Łódż przoduje w spozyciu alkoholu - 8 litrów na pysk! Ale czemu sie dziwić, jak na trzezwo nie mozna na to wszystko patrzeć..
Wlasnie sie zalapalem do konca miesiaca na nocne roboty w Praktikerze i Carrefourze, tak ze kasa mi sie podreperuje, no i czekam na ruchy Della..
To tyle na dziś..
-Wstrzemiężliwość sexualna to największa perwersja na swiecie..- A.Huxley
15.10.2007
Ciag dalszy poprzednich mysli..
Cos mi się z kompem porobiło ze sam mi wysłał nieskończonego bloga do sieci..
..nie tym, iz wszyscy mieli myśleć to samo i system bazował na najniższych i najprostszych ludzkich emocjach..wypisz wymaluj, jak dla mnie teraz postkomunistami sa właśnie PiS ze swoim programem indoktrynacji najprostszego ludu miast i fsi, oraz koncern ojca rydzyka, od którego PiS sie wlanie uczy..
Dygresja będzie dotyczyć tzw teorii spiskowej, o której to nasi politycy lubia gadac..
podatność na taka sugestie wykazują ludzie niezamożni, zyjący na marginesie społecznym, sfrustrowani, bezsilni i słabi psychicznie - im właśnie świat się jawi jako pozbawiony sensu.
Dla nich takie pokazywanie na forum publicznym pseudo drugie dno rzeczywistości tworzy w główkach świat jednak nie pozbawiony sensu i bezpieczniejszy. Tworzy sie zależność my - oni. W takie spiski wierza ludzie. którzy z powodu niskiego wykształcenia mają kłopoty ze zrozumieniem świata. jeśli czegoś nie rozumiem, to musi to byc tajemnica, która ktos musiał stworzyć.Wygodniej jest wierzyc w to, ze wszystko zostało dokładnie zaplanowane, bo nawet złe zdarzenia nabierają dzięki temu sensu.
Nieważne jest to ze braki konsekwencji w takich przypadkach są rażące i taki prostak nagina fakty jak sie tylko da tak aby pasowały do jego światopoglądu, nazywa sie to błędem afirmacji.
Zawsze taka osoba moze powiedzieć aby zbic wszelkie racjonale argumenty: - Ci co tak mówia, wprowadzają nas w błąd, bo sami są w ten spisek zamieszani - .. no i gadaj tu z takim..
Ale społeczeństwo potrzebuje takich wierzących w spiski itp rzeczy, bo stawianie takich kontrowersji tworzy juz opisywaną przeze mnie plotkę i zarazem popycha do przodu naukę,bo czasem watro zadac niewygodne pytanie, do czego was namawiam..
A druga mysl wojewódzkiego dotyczy lapidarnego hasła aby iść na wybory i ja tez je zacytuje...
"RUSZ DUPĘ"
co prawda niestety polskie społeczeństwo jest w 80% prostackie i jeszcze PiS gnebi wykształciuchów i podejrzewam, że PiS niestety bedzie miał o ile nie wiekszość to równość z PO, ale dla własnej satysfakcji nawet oddajcie pusty głos niz nie głosujcie.
Badania statystyczne nie mówią do końca prawdy, ze np.Pis ma np.20% poparcia, ale pamietajcie ze to jest 20% tych co POJDA na wybory a nie 20% calego spoleczenstwa.
No kończe politykierstwo na dziś i do nastepnego razu..
Aaaa i motto na dzis do przemyslenia..
Byłbym zapomniał...
- Małżeństwo to usankkcjonowana aktem prawnym forma swiadczenia usług sexualnych..prostytucja jest uczciwsza..Shere Hite sexuolog(kobieta)
konkludując - mężzszczyzni nie placą za sex, ale za chwilowa ułudę bezinteresownej milości..
..nie tym, iz wszyscy mieli myśleć to samo i system bazował na najniższych i najprostszych ludzkich emocjach..wypisz wymaluj, jak dla mnie teraz postkomunistami sa właśnie PiS ze swoim programem indoktrynacji najprostszego ludu miast i fsi, oraz koncern ojca rydzyka, od którego PiS sie wlanie uczy..
Dygresja będzie dotyczyć tzw teorii spiskowej, o której to nasi politycy lubia gadac..
podatność na taka sugestie wykazują ludzie niezamożni, zyjący na marginesie społecznym, sfrustrowani, bezsilni i słabi psychicznie - im właśnie świat się jawi jako pozbawiony sensu.
Dla nich takie pokazywanie na forum publicznym pseudo drugie dno rzeczywistości tworzy w główkach świat jednak nie pozbawiony sensu i bezpieczniejszy. Tworzy sie zależność my - oni. W takie spiski wierza ludzie. którzy z powodu niskiego wykształcenia mają kłopoty ze zrozumieniem świata. jeśli czegoś nie rozumiem, to musi to byc tajemnica, która ktos musiał stworzyć.Wygodniej jest wierzyc w to, ze wszystko zostało dokładnie zaplanowane, bo nawet złe zdarzenia nabierają dzięki temu sensu.
Nieważne jest to ze braki konsekwencji w takich przypadkach są rażące i taki prostak nagina fakty jak sie tylko da tak aby pasowały do jego światopoglądu, nazywa sie to błędem afirmacji.
Zawsze taka osoba moze powiedzieć aby zbic wszelkie racjonale argumenty: - Ci co tak mówia, wprowadzają nas w błąd, bo sami są w ten spisek zamieszani - .. no i gadaj tu z takim..
Ale społeczeństwo potrzebuje takich wierzących w spiski itp rzeczy, bo stawianie takich kontrowersji tworzy juz opisywaną przeze mnie plotkę i zarazem popycha do przodu naukę,bo czasem watro zadac niewygodne pytanie, do czego was namawiam..
A druga mysl wojewódzkiego dotyczy lapidarnego hasła aby iść na wybory i ja tez je zacytuje...
"RUSZ DUPĘ"
co prawda niestety polskie społeczeństwo jest w 80% prostackie i jeszcze PiS gnebi wykształciuchów i podejrzewam, że PiS niestety bedzie miał o ile nie wiekszość to równość z PO, ale dla własnej satysfakcji nawet oddajcie pusty głos niz nie głosujcie.
Badania statystyczne nie mówią do końca prawdy, ze np.Pis ma np.20% poparcia, ale pamietajcie ze to jest 20% tych co POJDA na wybory a nie 20% calego spoleczenstwa.
No kończe politykierstwo na dziś i do nastepnego razu..
Aaaa i motto na dzis do przemyslenia..
Byłbym zapomniał...
- Małżeństwo to usankkcjonowana aktem prawnym forma swiadczenia usług sexualnych..prostytucja jest uczciwsza..Shere Hite sexuolog(kobieta)
konkludując - mężzszczyzni nie placą za sex, ale za chwilowa ułudę bezinteresownej milości..
Po weekendzie..
Cóż jak widać mniej pisze..
Wynika to z racji, że łatwo się zniechęcam, nie co do pisania na blogu co do ludzi i sytuacji.. taka zniechęcającą sytuacja było to że wchodzę do biura gdzie piszę zwykle bloga i maile a tu napada na mnie babo podobny stwór i krzyczy, że ona ma tu cały dzień zajęcia i juz nie może wytrzymać, dzwoni do Jacka(on jest jednym z szefów biura www.ferso.org)ze jej wszyscy i wszystko przeszkadza, wiec nawet nie zdążyłem jej dzień dobry kulturalnie powiedzieć..no i wyszedłem i jakos nie mam ochoty tam zaglądać, dlatego nie pisze tak często..
Ale cóz wracamy do prozy życia, podziwiajcie mnie! Dałem rade wysłuchac wiadomości podawanych przez radio maryja! nooo nieźli są, jakby to było oficjalne polskie radio to ja bym się powiesił..sa tak radośni, otwarci i pieprza tylko kocopoły jakim to swietym dniem był dzień papieski (jak zawsze pisownia u mnie jest zamierzona co do wielkości liter)i jak to Polacy go hucznie obchodzą, poproszę o informacje czy ktos na żywo cos na ten temat zobaczył poza zbieraniem datków z tej okazji na każdej mszy.
Przy okazji kilka dni temu obchodziliśmy dzień zdrowia psychicznego i w tym dniu piłem za swe i wasze zdrówko..hihi..
Następna rzecz na jaką natrafiłem to złota mysl naszego Jarka Kaczkowatego.. pozwólcie ze zacytuje a wy juz sie do niej odniesiecie.."Prawo i sprawiedliwość jest partią nowoczesnego konserwatyzmu"..dla mnie to tak jakby talibowie powiedzieli ze są wyznawcami tolerancyjnego fundamentalizmu..
Sporo ciekawostek do mnie dotarło z zycia ale wybaczcie..głowa u mnie juz nie daje rady wszystkiego spamiętać, i czasem jak to ja - pisze skacząc z tematu na temat..np widok ciemności na stadionie w czasie meczu i to międzynarodowego.. czyste świadectwo naszego przygotowania do mistrzostw 2012..
Natchnął mnie wczoraj wieczorem..wiem juz zaczynam zanudzać..program Wojewódzkiego.. po za tym że dawno sie tak nie uśmiałem, to chce rozwinąć jedna z jego myśli a druga zwinąć ;-)
powiedział on własnie, iz komunizm charakteryzuje sie właśnie ws
Wynika to z racji, że łatwo się zniechęcam, nie co do pisania na blogu co do ludzi i sytuacji.. taka zniechęcającą sytuacja było to że wchodzę do biura gdzie piszę zwykle bloga i maile a tu napada na mnie babo podobny stwór i krzyczy, że ona ma tu cały dzień zajęcia i juz nie może wytrzymać, dzwoni do Jacka(on jest jednym z szefów biura www.ferso.org)ze jej wszyscy i wszystko przeszkadza, wiec nawet nie zdążyłem jej dzień dobry kulturalnie powiedzieć..no i wyszedłem i jakos nie mam ochoty tam zaglądać, dlatego nie pisze tak często..
Ale cóz wracamy do prozy życia, podziwiajcie mnie! Dałem rade wysłuchac wiadomości podawanych przez radio maryja! nooo nieźli są, jakby to było oficjalne polskie radio to ja bym się powiesił..sa tak radośni, otwarci i pieprza tylko kocopoły jakim to swietym dniem był dzień papieski (jak zawsze pisownia u mnie jest zamierzona co do wielkości liter)i jak to Polacy go hucznie obchodzą, poproszę o informacje czy ktos na żywo cos na ten temat zobaczył poza zbieraniem datków z tej okazji na każdej mszy.
Przy okazji kilka dni temu obchodziliśmy dzień zdrowia psychicznego i w tym dniu piłem za swe i wasze zdrówko..hihi..
Następna rzecz na jaką natrafiłem to złota mysl naszego Jarka Kaczkowatego.. pozwólcie ze zacytuje a wy juz sie do niej odniesiecie.."Prawo i sprawiedliwość jest partią nowoczesnego konserwatyzmu"..dla mnie to tak jakby talibowie powiedzieli ze są wyznawcami tolerancyjnego fundamentalizmu..
Sporo ciekawostek do mnie dotarło z zycia ale wybaczcie..głowa u mnie juz nie daje rady wszystkiego spamiętać, i czasem jak to ja - pisze skacząc z tematu na temat..np widok ciemności na stadionie w czasie meczu i to międzynarodowego.. czyste świadectwo naszego przygotowania do mistrzostw 2012..
Natchnął mnie wczoraj wieczorem..wiem juz zaczynam zanudzać..program Wojewódzkiego.. po za tym że dawno sie tak nie uśmiałem, to chce rozwinąć jedna z jego myśli a druga zwinąć ;-)
powiedział on własnie, iz komunizm charakteryzuje sie właśnie ws
11.10.2007
Dell kąpany
No i dzis kolejna wizyta w Dellu..podpisanie listu intencyjnego, zapisanie do lekarza itp.. to plusy.. minusy to nie wiadomo czy zacznę od listopada a może od grudnia a tymczasem za cos trzeba życ..
No ale ma się ku lepszemu bo z Babami się jako tako dogadałem, sekcja się nam rozrasta i oby tak dalej, bo z 6 stałych osób nagle mam ponad 15 no to jest różnica, nie? Podobnie Sebastian w Radomiu się mobilizuje i pod koniec miesiąca robimy inauguracje radomskiego seminarium Aikido.
Jutro mi się znów szykuje fajna imprezka o ile ludzie nie zawiodą i jakos to życie sobie płynie..
Dzis mi się nie chce dowalać nikomu w tekście, bo i tak pewnie juz nie czytacie, bo nie mam tak częstego dostępu do kompa i nie pisze codzien..
Tak że nie będę pisał o Betankach, o filipińskiej chorobie Kwacha, o nijakości Tuska itp drobiazgach..
Z nowinek to ze Stefanem pewnie odejdziemy z biura na Próchnika i trzeba będzie jakiego swojego lokum poszukać, ale to też jest plus..
tak ze pozdrawiam czytaczy i jako smaczek to link i motto na dzis...
- Jeśli jedna osoba ma urojenia, nazywamy to chorobą psychiczną. Gdy wielu ludzi ma urojenia nazywamy to religią - R. Pirsing.
No ale ma się ku lepszemu bo z Babami się jako tako dogadałem, sekcja się nam rozrasta i oby tak dalej, bo z 6 stałych osób nagle mam ponad 15 no to jest różnica, nie? Podobnie Sebastian w Radomiu się mobilizuje i pod koniec miesiąca robimy inauguracje radomskiego seminarium Aikido.
Jutro mi się znów szykuje fajna imprezka o ile ludzie nie zawiodą i jakos to życie sobie płynie..
Dzis mi się nie chce dowalać nikomu w tekście, bo i tak pewnie juz nie czytacie, bo nie mam tak częstego dostępu do kompa i nie pisze codzien..
Tak że nie będę pisał o Betankach, o filipińskiej chorobie Kwacha, o nijakości Tuska itp drobiazgach..
Z nowinek to ze Stefanem pewnie odejdziemy z biura na Próchnika i trzeba będzie jakiego swojego lokum poszukać, ale to też jest plus..
tak ze pozdrawiam czytaczy i jako smaczek to link i motto na dzis...
- Jeśli jedna osoba ma urojenia, nazywamy to chorobą psychiczną. Gdy wielu ludzi ma urojenia nazywamy to religią - R. Pirsing.
9.10.2007
Wątek papieski...
Adaś, lubię Cię bardzo i szanuje, ale nie zgadzam się absolutnie z twoim podejściem..
I na dodatek kiedyś napisałem na blogu, że aby o czymś mówic należy przynajmniej starać się nie byc dyletantem w dziedzinie o jakiej się pisze..
Ad rem.. JP2 jeśli byłby honorowym człowiekiem nie pozwoliłby na stawianie swoich pomników za swego życia, co już świadczy o jego pysze.
Jego życie nie jest wzorem dla naprawdę wielkiej ilości ludzi, którzy widzieli jak to co mówi jest tylko wielkim Show bez poparcia w czynach, gdyż już pisałem wcześniej do jakich dramatów się przyczyniał i dotąd to pokłosie nadal działa (wzrost AIDS, ciemnota ludzi, sam przyznał że ewolucja jest czymś więcej niż teorią, więc dlaczego różne giertychowe oszołomy nadal to podtrzymują?).
Jak buddysta nie uważam że jest JAKIKOLWIEK bóg, ja wyznaje tylko ewolucje i religijność jak pisałem wcześniej też uważam za formę przetrwalnikową naszego gatunku, ja hihi co prawda jestem skazany na zagładę jako niewiarek, ale co tam, taki los..
"Jan Paweł II jako papież dokonał naprawdę wielu cudów. I nie mówię tu o magicznych uzdrowieniach, czy innych nadprzyrodzonych rzeczach. Ja mówię o zwykłościach typu łzy szczęścia u ludzi, którzy słuchali jego słów, pojednanie, jakie wstępowało w zwaśnione strony, zrozumienie nieprzychylnych polityków czy działaczy posiadających ogromną władzę. To był Człowiek, który nie bał się stanąć w obronie życia i miłości, a przecież to są podstawowe wartości, jakich powinien bronić inteligentny człowiek.
Wyobrażasz sobie życie bez życia, albo świat bez miłości?"... - piękna manipulacja, aż się wzruszyłem jak można byc tak zaślepionym i wierzyć w to co się pisze..sorry nie będę za bardzo rozwijał tematu, ale Adaś popatrz na naszych z gruntu katolickich polityków - widzisz ich przemianę pod wpływem papieża? popatrz na kibiców co obiecali w dniu śmierci papieża pokój i miłość - gdzie to jest? Obrona życia!? Stary gdzie i jak?? On się przyczynił do tragedii mas ludzkich.. tylko wiesz trzeba coś więcej widzieć i czytać niż to co mówi nasza telewizja i radio...
Oki to na tyle tego tematu...
Teraz inna ciekawostka jaka mnie też wzruszyła swa dwulicowością - msze dla zwierząt..
Przecież nauka katolicka mówi ze nasi bracia mniejsi nie mają duszy i są nam podlegli..jaki cynizm przemawia i politykierstwo poprzez takie msze.. niedobrze się robi.. Co prawda świety Augustyn rozmawiał ze zwierzętami, ale on był typowym okazem schizofrenika..
" Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słoce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE! "
I na dodatek kiedyś napisałem na blogu, że aby o czymś mówic należy przynajmniej starać się nie byc dyletantem w dziedzinie o jakiej się pisze..
Ad rem.. JP2 jeśli byłby honorowym człowiekiem nie pozwoliłby na stawianie swoich pomników za swego życia, co już świadczy o jego pysze.
Jego życie nie jest wzorem dla naprawdę wielkiej ilości ludzi, którzy widzieli jak to co mówi jest tylko wielkim Show bez poparcia w czynach, gdyż już pisałem wcześniej do jakich dramatów się przyczyniał i dotąd to pokłosie nadal działa (wzrost AIDS, ciemnota ludzi, sam przyznał że ewolucja jest czymś więcej niż teorią, więc dlaczego różne giertychowe oszołomy nadal to podtrzymują?).
Jak buddysta nie uważam że jest JAKIKOLWIEK bóg, ja wyznaje tylko ewolucje i religijność jak pisałem wcześniej też uważam za formę przetrwalnikową naszego gatunku, ja hihi co prawda jestem skazany na zagładę jako niewiarek, ale co tam, taki los..
"Jan Paweł II jako papież dokonał naprawdę wielu cudów. I nie mówię tu o magicznych uzdrowieniach, czy innych nadprzyrodzonych rzeczach. Ja mówię o zwykłościach typu łzy szczęścia u ludzi, którzy słuchali jego słów, pojednanie, jakie wstępowało w zwaśnione strony, zrozumienie nieprzychylnych polityków czy działaczy posiadających ogromną władzę. To był Człowiek, który nie bał się stanąć w obronie życia i miłości, a przecież to są podstawowe wartości, jakich powinien bronić inteligentny człowiek.
Wyobrażasz sobie życie bez życia, albo świat bez miłości?"... - piękna manipulacja, aż się wzruszyłem jak można byc tak zaślepionym i wierzyć w to co się pisze..sorry nie będę za bardzo rozwijał tematu, ale Adaś popatrz na naszych z gruntu katolickich polityków - widzisz ich przemianę pod wpływem papieża? popatrz na kibiców co obiecali w dniu śmierci papieża pokój i miłość - gdzie to jest? Obrona życia!? Stary gdzie i jak?? On się przyczynił do tragedii mas ludzkich.. tylko wiesz trzeba coś więcej widzieć i czytać niż to co mówi nasza telewizja i radio...
Oki to na tyle tego tematu...
Teraz inna ciekawostka jaka mnie też wzruszyła swa dwulicowością - msze dla zwierząt..
Przecież nauka katolicka mówi ze nasi bracia mniejsi nie mają duszy i są nam podlegli..jaki cynizm przemawia i politykierstwo poprzez takie msze.. niedobrze się robi.. Co prawda świety Augustyn rozmawiał ze zwierzętami, ale on był typowym okazem schizofrenika..
" Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słoce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE! "
6.10.2007
Do Adasia..
Dzięki za długi wywód..
Fajnie że masz takie zdanie, niestety jestem teraz na imprezce w Radomiu, skąd wszystkich pozdrawiam i jak wrócę do Łodzi to odpisze na kolejne zarzuty, za które dziękuję, bo swiadcza że wnikliwie czytacie co piszę..
D.
Bez motta bo za dużo piwa mam w sobie hihi...
Fajnie że masz takie zdanie, niestety jestem teraz na imprezce w Radomiu, skąd wszystkich pozdrawiam i jak wrócę do Łodzi to odpisze na kolejne zarzuty, za które dziękuję, bo swiadcza że wnikliwie czytacie co piszę..
D.
Bez motta bo za dużo piwa mam w sobie hihi...
4.10.2007
NIe dla wrażliwych - niech nie czytają..wiadomości dziś potyliczne..
Cześć Niedźwiedzice i Miśki :-)
Dziś garść moich wywodów w kwestii sytuacji po za naszymi oknami i nie mówię tu o pogodzie..
Pierwszy wątek dotyczy już kilkakrotnie tu wspominanych buddystów i tu mi przychodzi na myśl Birma, jakbyście nie wiedzieli gdzie to jest to kraj leży tak obok Indii.
Chodzi mi o to iż powstanie tam wznieśli mnisi, co tylko dla zachodniego świata jest dziwne, bo buddyści zawsze politykowali i często wprost walczyli o swe pozycje, a nie tylko żyją medytacją i wąchają kwiatki jak nam się wydaje. To co tam się dzieje to można im współczuć bo wojsko gdziekolwiek by to nie było nie potrafi niestety myśleć po za rozkazami.
Tu muszę wtrącić typowo polską manierę kaczyńskiego, który po ataku na nas przez talibów, oświadczył, że tym bardziej nie wycofamy stamtąd wojsk bo nie jesteśmy tchórzami, nie jest to cytat, tylko kontekst, ale tak samo bzdurny jak sama wypowiedz.
Za to Kwaśniewski przyznał się do błędu (sytuacja wyborów go zmusiła)z wysyłaniem tam kontyngentów..niby miło ale i tak mu nie wierzę o czym będzie w części dalszej..
Wracając do kaczynskiego, wzruszył mnie swą wypowiedzią jaka to polska dla prostych polaków i wg.mnie rzeczywiście jak ktoś jest prostakiem to do takiej grupy ludzi trafić, ale jak zwykle wymknął mu się lapsus (słownik się kłania - wszak nie piszę do prostaków)podobny jak w czasie expoze, iz nikt mu nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe..teraz mu się wymskło żeby opowiedzieć dowcip nt. schowania babciom w dniu wyborów dowodów osobistych, co i jak przekręcił, macie w każdych wiadomościach w radiu i Tv.
Tak jak kiedyś myślałem, że wybór między kaczyńskimi a tuskiem to jak wybór między dżumą a cholerą to teraz po dotarciu do kilku faktów jest mi jeszcze gorzej..
Chodzi o Kwacha..
Nie dość ze załatwił lewice mówiąc w Vanity Fair, żeby Europa dokopała Polsce o ile wygra kaczor, jest to słuszne, ale nie mówi się tego publicznie..
Nie dość że jest alkoholikiem co widać bardzo mocno i to jest "twarz" lewicy..
Nie dość że się nie lubi z Millerem..
Jak wiadomo lewicy nie lubi i chce ja zniszczyć kampania braci zakonu katolików (Opus Dei ma w swym statucie niszczenie postkomunizmu i lewicy)
W Polsce było, że zacytuje..tak było daleko od komunizmu jak kościołowi od pana boga..
I tu dochodzi do korelacji Kwacha z katolikami :(
Wiecie gdzie kwach zarabia? NIE?? Na Uniwersytecie Georgetown w USA, niby nic że ma tam ok.10 sesji rocznie a za 1ną sesje pobiera 100 tys dolarów + limuzyna i darmowe lokum, ale czy wiecie co to za uczelnia??
To najstarszy Prywatny Uniwersytet KATOLICKI w Waszyngtonie, który prowadzą Jezuici!!! Taki nasz KUL..
W związku z tym jakos tak się wyjaśniają sprawy jakie Kwach załatwił dla kleru, i tu podam kilka przykładów:
- Nie powiedział nic przeciwko zrobienia z Polki państwa wyznaniowego, wprowadził konkordat, choc mógł jednym gestem zrobić aby tej ustawy nie było, przez co nie myślelibyście gdzie stąd spieprzać zanim czarni wam ułożą życie.
- Nie powiedział nic jak z konstytucji wywalono rozdział kościoła od państwa.
- Nie powiedział nic przeciw religii w szkołach, za to krytykował wystąpienia młodzieżówki SLD o opodatkowaniu kościoła, podobnie nic nie powiedział przeciw wieszaniu krzyży i stawianiu za życia pomników tego chorego na władze chłopiny co się nazwał JP2.
- Nie zrobił jak inne kraje referendum w sprawie aborcji, aby biskupi nie byli mu nie przychylni bo ludzie tej ustawy nie chcą.
- Nie zamknął ryja radiu maryja i rydzykowi choć za jego władzy Rydzyk okradł Stocznie i biedne mocherki z kasy.A teraz jest to Kacza szczekaczka na cały kraj..
- Przez niego nie mamy niepodległości tylko 5ty Zabór watykański nazywany o ironio - deszczem łask, dzięki opiece NMP..
Konkludując - bez poparcia koscioła nie byłoby kaczynskich i tu mam wielkie wątpliwości wyborcze co do lewicowości Kwacha..
Nie wiem czy wiecie, że na Kaczyńskich poznał się Wałęsa, bo za czasów jego prezydentury, oni jako jego doradcy pod jego bokiem montowali prywatna agitacyjna telewizje a jak już się Lechu dowiedział przypadkiem że mu jeszcze pod nosem tworzą element totalnej kontroli jakim miał być system PESEL2, który miał nas wszystkich inwigilować to Wałęsa za to wywalił ich na zbity pysk ze swej kancelarii, a oni też chorzy na władzę, właśnie i tak kontynuują swe dzieło o czym dziś możecie poczytać dziś w gazetach jak łamią konstytucję zabierając nasze dane z ZUSu..
Dalej nie piszę bo mnie krew zalewa i dziś możecie pisać o mojej nienawiści, nie obrażę się ale proszę pomyślcie sami..
- Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.-
Dziś garść moich wywodów w kwestii sytuacji po za naszymi oknami i nie mówię tu o pogodzie..
Pierwszy wątek dotyczy już kilkakrotnie tu wspominanych buddystów i tu mi przychodzi na myśl Birma, jakbyście nie wiedzieli gdzie to jest to kraj leży tak obok Indii.
Chodzi mi o to iż powstanie tam wznieśli mnisi, co tylko dla zachodniego świata jest dziwne, bo buddyści zawsze politykowali i często wprost walczyli o swe pozycje, a nie tylko żyją medytacją i wąchają kwiatki jak nam się wydaje. To co tam się dzieje to można im współczuć bo wojsko gdziekolwiek by to nie było nie potrafi niestety myśleć po za rozkazami.
Tu muszę wtrącić typowo polską manierę kaczyńskiego, który po ataku na nas przez talibów, oświadczył, że tym bardziej nie wycofamy stamtąd wojsk bo nie jesteśmy tchórzami, nie jest to cytat, tylko kontekst, ale tak samo bzdurny jak sama wypowiedz.
Za to Kwaśniewski przyznał się do błędu (sytuacja wyborów go zmusiła)z wysyłaniem tam kontyngentów..niby miło ale i tak mu nie wierzę o czym będzie w części dalszej..
Wracając do kaczynskiego, wzruszył mnie swą wypowiedzią jaka to polska dla prostych polaków i wg.mnie rzeczywiście jak ktoś jest prostakiem to do takiej grupy ludzi trafić, ale jak zwykle wymknął mu się lapsus (słownik się kłania - wszak nie piszę do prostaków)podobny jak w czasie expoze, iz nikt mu nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe..teraz mu się wymskło żeby opowiedzieć dowcip nt. schowania babciom w dniu wyborów dowodów osobistych, co i jak przekręcił, macie w każdych wiadomościach w radiu i Tv.
Tak jak kiedyś myślałem, że wybór między kaczyńskimi a tuskiem to jak wybór między dżumą a cholerą to teraz po dotarciu do kilku faktów jest mi jeszcze gorzej..
Chodzi o Kwacha..
Nie dość ze załatwił lewice mówiąc w Vanity Fair, żeby Europa dokopała Polsce o ile wygra kaczor, jest to słuszne, ale nie mówi się tego publicznie..
Nie dość że jest alkoholikiem co widać bardzo mocno i to jest "twarz" lewicy..
Nie dość że się nie lubi z Millerem..
Jak wiadomo lewicy nie lubi i chce ja zniszczyć kampania braci zakonu katolików (Opus Dei ma w swym statucie niszczenie postkomunizmu i lewicy)
W Polsce było, że zacytuje..tak było daleko od komunizmu jak kościołowi od pana boga..
I tu dochodzi do korelacji Kwacha z katolikami :(
Wiecie gdzie kwach zarabia? NIE?? Na Uniwersytecie Georgetown w USA, niby nic że ma tam ok.10 sesji rocznie a za 1ną sesje pobiera 100 tys dolarów + limuzyna i darmowe lokum, ale czy wiecie co to za uczelnia??
To najstarszy Prywatny Uniwersytet KATOLICKI w Waszyngtonie, który prowadzą Jezuici!!! Taki nasz KUL..
W związku z tym jakos tak się wyjaśniają sprawy jakie Kwach załatwił dla kleru, i tu podam kilka przykładów:
- Nie powiedział nic przeciwko zrobienia z Polki państwa wyznaniowego, wprowadził konkordat, choc mógł jednym gestem zrobić aby tej ustawy nie było, przez co nie myślelibyście gdzie stąd spieprzać zanim czarni wam ułożą życie.
- Nie powiedział nic jak z konstytucji wywalono rozdział kościoła od państwa.
- Nie powiedział nic przeciw religii w szkołach, za to krytykował wystąpienia młodzieżówki SLD o opodatkowaniu kościoła, podobnie nic nie powiedział przeciw wieszaniu krzyży i stawianiu za życia pomników tego chorego na władze chłopiny co się nazwał JP2.
- Nie zrobił jak inne kraje referendum w sprawie aborcji, aby biskupi nie byli mu nie przychylni bo ludzie tej ustawy nie chcą.
- Nie zamknął ryja radiu maryja i rydzykowi choć za jego władzy Rydzyk okradł Stocznie i biedne mocherki z kasy.A teraz jest to Kacza szczekaczka na cały kraj..
- Przez niego nie mamy niepodległości tylko 5ty Zabór watykański nazywany o ironio - deszczem łask, dzięki opiece NMP..
Konkludując - bez poparcia koscioła nie byłoby kaczynskich i tu mam wielkie wątpliwości wyborcze co do lewicowości Kwacha..
Nie wiem czy wiecie, że na Kaczyńskich poznał się Wałęsa, bo za czasów jego prezydentury, oni jako jego doradcy pod jego bokiem montowali prywatna agitacyjna telewizje a jak już się Lechu dowiedział przypadkiem że mu jeszcze pod nosem tworzą element totalnej kontroli jakim miał być system PESEL2, który miał nas wszystkich inwigilować to Wałęsa za to wywalił ich na zbity pysk ze swej kancelarii, a oni też chorzy na władzę, właśnie i tak kontynuują swe dzieło o czym dziś możecie poczytać dziś w gazetach jak łamią konstytucję zabierając nasze dane z ZUSu..
Dalej nie piszę bo mnie krew zalewa i dziś możecie pisać o mojej nienawiści, nie obrażę się ale proszę pomyślcie sami..
- Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.-
3.10.2007
Zależności magiczne
"No fajnie, podziwiam wytrwałość w pisaniu tego wszystkiego. To takie budujące w ogóle. Można to traktować jak powieść,
Powiedz mi co się dzieje jak progresywne słońce drugiej osoby (oczywiście kobiety) wchodzi w koniunkcję do mojej wenus?
w moim 12stym domu."
Rety! miło mi ze się czyta to co piszę, to znaczy ze kogoś to interesuje ale odpisując na powyższe pytanie..
Nie wiem..
A teraz, dlaczego nie wiem - nie wiem kto do mnie pisze, nie wiem czy chodzi o koniunkcje z natalną czy progresywną wenus, w jakim znaku, gdzie jest znak byka i Wagi, Jakie są wogóle wasze horoskopy..
Poniżej jeszcze wspomnę coś niecoś na temat anonimów..
Ale po kolei..
Wczoraj miałem kolejną juz ostatnią rozmowę w Dellu (to co piszą w gazetach o strajku polaków to hmm aby się politycznie nie narazić, kurka dziennikarska, bo było trochę inaczej, ale to juz raczej was nie interesuje..)no i przy swobodnej rozmowie wynikło, iz teraz mam kilka dni poczekać na podpisanie już ze mną wstępnej umowy o pracę od listopada..
Przy okazji stworzyłem sobie fetysz polegający na tym, że chciałbym za każdą rozmową rozmawiać z kobietą, no i w sumie tak właśnie się stało, co tym Paniom z którymi rozmawiałem, powiedziałem :-) i tu właśnie chcę przejść do odniesień ze świata przyrody że takie fetyszyzowanie jest nie tylko naszą przywarą, wg. psychologii nazywaną "zależnością magiczną".
Nie różnimy się niczym od eksperymentu jaki robiono z gołębiami, którym sypano ziarno o przypadkowej godzinie..co zaczęły robić po jakimś czasie gołębie?
Zaczęły chodzic w kółko, albo ruszać głową itp, nie myślcie, że one zwariowały, one stały się przesądne, gdyż ziarno trafiło do nich akurat w momencie, kiedy właśnie taki ruch robiły!
Wystarczy jedno powtórzenie takiej zachowawczej sytuacji aby juz popaść w przesąd.
Zimbardo twierdzi, że "Najbardziej fascynujące powiązanie między reakcjami a następującymi po nich bodźcami jest wtedy, gdy istotnie nie ma między nimi żadnego związku"..
To co nazywamy zabobonem to tak naprawdę lęk przed czymś nieznanym a taka emocja jest dużo silniejsza od racjonalnego myślenia.
Przesąd jest zapotrzebowaniem aby wyjaśnic rzeczy, które wywołują w nas niepokój.A sami wiecie, że nikt przesądów nie udowadnia.
jedyne pocieszenie, że zwykle takie przesądy nie są groźne dla zdrowia, ale to jest tak jak z religią - religia jest nam ewolucyjnie potrzebna (to minus dla takich jak ja ateistów) ponieważ daje poczucie przynależności do stada a to nam najprościej zwiększa szanse przeżycia jako jednostki.
A teraz o anonimach.. w pierwszej chwili przyszła mi taka myśl do głowy.. kurde, dlaczego mam odpisywać komuś kto się nie podpisuje, przecież to nieładnie z jego strony i co? boi się podać swe nazwisko czy jak? nawet w kulturze naszej brzydzimy się anonimami!
Ale druga myśl jest taka.. a jakby się podpisał i bym wiedział ze jest to osoba np."X", która lubię? To wtedy moja riposta nie byłaby naturalna, tylko już albo podkęcona, lub zmniejszona o mój emocjonalny stosunek do tej osoby, więc konkludując - czasem dobrze, jak piszecie jako anonimy a czasem, nie, tak jak to astrologiczne pytanie, przyznacie, że nie znając szczegółów mogę sobie gdybać o wpływie zorzy na porost owłosienia u szarych myszek..
Tak, że jako że ja się nie kryję ze swoją osobą to takie pytania najlepiej osobiście, ostatecznie możecie pisać do mnie prywatnie na maila darekki@tlen.pl, niestety nie mam internetu w domu, bo pewnie bym częściej cos pisał, więc nie piszcie pytań na gg 400142, ostatecznie jeszcze jest telefon..
No i jakieś dopiekające motto na koniec..
- Każdy, kto chce być Chrześcijaninem, powinien wyłupić oczy własnemu rozumowi.. - R. Dowkins
Powiedz mi co się dzieje jak progresywne słońce drugiej osoby (oczywiście kobiety) wchodzi w koniunkcję do mojej wenus?
w moim 12stym domu."
Rety! miło mi ze się czyta to co piszę, to znaczy ze kogoś to interesuje ale odpisując na powyższe pytanie..
Nie wiem..
A teraz, dlaczego nie wiem - nie wiem kto do mnie pisze, nie wiem czy chodzi o koniunkcje z natalną czy progresywną wenus, w jakim znaku, gdzie jest znak byka i Wagi, Jakie są wogóle wasze horoskopy..
Poniżej jeszcze wspomnę coś niecoś na temat anonimów..
Ale po kolei..
Wczoraj miałem kolejną juz ostatnią rozmowę w Dellu (to co piszą w gazetach o strajku polaków to hmm aby się politycznie nie narazić, kurka dziennikarska, bo było trochę inaczej, ale to juz raczej was nie interesuje..)no i przy swobodnej rozmowie wynikło, iz teraz mam kilka dni poczekać na podpisanie już ze mną wstępnej umowy o pracę od listopada..
Przy okazji stworzyłem sobie fetysz polegający na tym, że chciałbym za każdą rozmową rozmawiać z kobietą, no i w sumie tak właśnie się stało, co tym Paniom z którymi rozmawiałem, powiedziałem :-) i tu właśnie chcę przejść do odniesień ze świata przyrody że takie fetyszyzowanie jest nie tylko naszą przywarą, wg. psychologii nazywaną "zależnością magiczną".
Nie różnimy się niczym od eksperymentu jaki robiono z gołębiami, którym sypano ziarno o przypadkowej godzinie..co zaczęły robić po jakimś czasie gołębie?
Zaczęły chodzic w kółko, albo ruszać głową itp, nie myślcie, że one zwariowały, one stały się przesądne, gdyż ziarno trafiło do nich akurat w momencie, kiedy właśnie taki ruch robiły!
Wystarczy jedno powtórzenie takiej zachowawczej sytuacji aby juz popaść w przesąd.
Zimbardo twierdzi, że "Najbardziej fascynujące powiązanie między reakcjami a następującymi po nich bodźcami jest wtedy, gdy istotnie nie ma między nimi żadnego związku"..
To co nazywamy zabobonem to tak naprawdę lęk przed czymś nieznanym a taka emocja jest dużo silniejsza od racjonalnego myślenia.
Przesąd jest zapotrzebowaniem aby wyjaśnic rzeczy, które wywołują w nas niepokój.A sami wiecie, że nikt przesądów nie udowadnia.
jedyne pocieszenie, że zwykle takie przesądy nie są groźne dla zdrowia, ale to jest tak jak z religią - religia jest nam ewolucyjnie potrzebna (to minus dla takich jak ja ateistów) ponieważ daje poczucie przynależności do stada a to nam najprościej zwiększa szanse przeżycia jako jednostki.
A teraz o anonimach.. w pierwszej chwili przyszła mi taka myśl do głowy.. kurde, dlaczego mam odpisywać komuś kto się nie podpisuje, przecież to nieładnie z jego strony i co? boi się podać swe nazwisko czy jak? nawet w kulturze naszej brzydzimy się anonimami!
Ale druga myśl jest taka.. a jakby się podpisał i bym wiedział ze jest to osoba np."X", która lubię? To wtedy moja riposta nie byłaby naturalna, tylko już albo podkęcona, lub zmniejszona o mój emocjonalny stosunek do tej osoby, więc konkludując - czasem dobrze, jak piszecie jako anonimy a czasem, nie, tak jak to astrologiczne pytanie, przyznacie, że nie znając szczegółów mogę sobie gdybać o wpływie zorzy na porost owłosienia u szarych myszek..
Tak, że jako że ja się nie kryję ze swoją osobą to takie pytania najlepiej osobiście, ostatecznie możecie pisać do mnie prywatnie na maila darekki@tlen.pl, niestety nie mam internetu w domu, bo pewnie bym częściej cos pisał, więc nie piszcie pytań na gg 400142, ostatecznie jeszcze jest telefon..
No i jakieś dopiekające motto na koniec..
- Każdy, kto chce być Chrześcijaninem, powinien wyłupić oczy własnemu rozumowi.. - R. Dowkins
2.10.2007
Nienawiść
"a czy przypadkiem buddyzm nie mówi by żyć z innymi w pokoju, bo to gwarantuje wewnętrzny pokój? twoje anty chrześcijańskie teksty nie pokazują tylko Twojego poglądu, ale, co rzuca się bardzo w oczy, twoja wrogosc wobec Kosciola Katolickiego i wszystkich innych.
A jak wiemy Budda nie nienawidził nikogo, Ty niestety mu w tym nie dorównujesz. Nienawisc az kapie z Twoich słów. A tego zadną medytacją nie skasujesz. NałogowyCZytaczBlogów"
A czy ja jestem jaśnie oświecony? jestem gdzieś na drodze do tego aby być człowiekiem ze swoimi wadami i zaletami, buddyzm to dla mnie narzędzie i może jestem przy tym wyrachowany, ale nie wynoszę się tym, że jestem tam kimś..
Podałem tylko swoją wykładnię życia i komuś to może pasować a komuś nie..
Zresztą tak jak są wojujący Katolicy, sa i wojujący buddyści.
Hihi na dodatek mam udokumentowany zespół paranoidalny, więc mogę sobie zawsze tym gębę wytrzeć i się tym zasłonić, nie?
A że się otwieram i nawet teraz z uśmiechem odpowiadam na zarzut, też o czymś mówi..
Wracając do zarzutu..jest kilka filozoficznych opcji co do których nie mam zarzutów, może z racji, że je za słabo znam a o tym czego choć trochę nie znam, staram się nie wypowiadać.
Nie wiemy tez tak naprawdę jaki był budda, tak samo jak nie wiemy jaki był Jezus, znamy tylko skrzywiony przekaz z człowieka na człowieka..
A co do mojej nienawiści, pisze tylko to co jest prawdą i z nienawiścią to dopiero bym mógł napisać, tylko poco...
Pozdrawiam Anonima
i nienawistne motto na dziś...
- Długie, śpiewa i sra po lasach? - Pielgrzymka do Częstochowy.. -
A jak wiemy Budda nie nienawidził nikogo, Ty niestety mu w tym nie dorównujesz. Nienawisc az kapie z Twoich słów. A tego zadną medytacją nie skasujesz. NałogowyCZytaczBlogów"
A czy ja jestem jaśnie oświecony? jestem gdzieś na drodze do tego aby być człowiekiem ze swoimi wadami i zaletami, buddyzm to dla mnie narzędzie i może jestem przy tym wyrachowany, ale nie wynoszę się tym, że jestem tam kimś..
Podałem tylko swoją wykładnię życia i komuś to może pasować a komuś nie..
Zresztą tak jak są wojujący Katolicy, sa i wojujący buddyści.
Hihi na dodatek mam udokumentowany zespół paranoidalny, więc mogę sobie zawsze tym gębę wytrzeć i się tym zasłonić, nie?
A że się otwieram i nawet teraz z uśmiechem odpowiadam na zarzut, też o czymś mówi..
Wracając do zarzutu..jest kilka filozoficznych opcji co do których nie mam zarzutów, może z racji, że je za słabo znam a o tym czego choć trochę nie znam, staram się nie wypowiadać.
Nie wiemy tez tak naprawdę jaki był budda, tak samo jak nie wiemy jaki był Jezus, znamy tylko skrzywiony przekaz z człowieka na człowieka..
A co do mojej nienawiści, pisze tylko to co jest prawdą i z nienawiścią to dopiero bym mógł napisać, tylko poco...
Pozdrawiam Anonima
i nienawistne motto na dziś...
- Długie, śpiewa i sra po lasach? - Pielgrzymka do Częstochowy.. -
1.10.2007
Wioski Ekologiczne
No jak na koniec września to pogodę miałem super..
Na forum zebrało się około 30 osób.. z ciekawostek, które mnie zaciekawiły tam, było dwu kolesi, którzy żyją w takiej wiosce ekologicznej, z tym, że jakoś mi tak wyglądali na parę ;-) no i jak dla mnie nowa postać Rafałkopodobna czyli młody znerwicowany pajac z tzw. Białych Gawronów, który niewiele miał do powiedzenia poza namolnym reklamowaniem siebie.
Jak to zwykle na takich spotkaniach bywa pogadali, powymieniali się kontaktami i zobaczymy co będzie dalej.
Z plusów to poza ziemią Wojtka, gdzie ma powstać rzeczona wioska ekologiczna, to Stefanowi udało się zorganizować w Grotnikach Hotel „Kłos”.
Mam z nim osobiste wspomnienia, bo jak wyjechałem z radomia na zaproszenie Studium Psychotroniki do Łodzi to oddelegowano mnie od razu do prowadzenia zajęć właśnie w tym miejscu! w Grotnikach i tu mieszkałem przez 2 miesiące zanim powróciłem do Łodzi.
Złośliwość histori polega na pewnych połączeniach, na jakie racjonalny człowiek nigdy by nie wpadł, bo nie dość ze odbyło się tu spotkanie ekologów to główny budynek tego ośrodka jest teraz Ośrodkiem Leczenia Osób Upośledzonych Psychicznie..
Hihi niezła paralela..
Ale sam hotelik to marzenie ..Słuchajcie .. w cenie 30 PLN mieliśmy nocleg w miłych pokoikach, kolacje, śniadanie szwedzkie z maaasą żarcia i obiad (co prawda dla mnie sprawy jedzenia jak to u zwierzęcia są priorytetem a tu właśnie dla mnie zabrakło obiadu wrr.. no to już zamierzałem się zebrać i po prostu wrócić do domu..)
No i po południu wróciłem do domu i spałem cały wieczór i noc..
Aaaa ponoć wczoraj był Dzień Chłopaka, nawet mi się dostały miłe życzenia
I myśl na dziś do przemedytowania ;-)
- Całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu.. -
Na forum zebrało się około 30 osób.. z ciekawostek, które mnie zaciekawiły tam, było dwu kolesi, którzy żyją w takiej wiosce ekologicznej, z tym, że jakoś mi tak wyglądali na parę ;-) no i jak dla mnie nowa postać Rafałkopodobna czyli młody znerwicowany pajac z tzw. Białych Gawronów, który niewiele miał do powiedzenia poza namolnym reklamowaniem siebie.
Jak to zwykle na takich spotkaniach bywa pogadali, powymieniali się kontaktami i zobaczymy co będzie dalej.
Z plusów to poza ziemią Wojtka, gdzie ma powstać rzeczona wioska ekologiczna, to Stefanowi udało się zorganizować w Grotnikach Hotel „Kłos”.
Mam z nim osobiste wspomnienia, bo jak wyjechałem z radomia na zaproszenie Studium Psychotroniki do Łodzi to oddelegowano mnie od razu do prowadzenia zajęć właśnie w tym miejscu! w Grotnikach i tu mieszkałem przez 2 miesiące zanim powróciłem do Łodzi.
Złośliwość histori polega na pewnych połączeniach, na jakie racjonalny człowiek nigdy by nie wpadł, bo nie dość ze odbyło się tu spotkanie ekologów to główny budynek tego ośrodka jest teraz Ośrodkiem Leczenia Osób Upośledzonych Psychicznie..
Hihi niezła paralela..
Ale sam hotelik to marzenie ..Słuchajcie .. w cenie 30 PLN mieliśmy nocleg w miłych pokoikach, kolacje, śniadanie szwedzkie z maaasą żarcia i obiad (co prawda dla mnie sprawy jedzenia jak to u zwierzęcia są priorytetem a tu właśnie dla mnie zabrakło obiadu wrr.. no to już zamierzałem się zebrać i po prostu wrócić do domu..)
No i po południu wróciłem do domu i spałem cały wieczór i noc..
Aaaa ponoć wczoraj był Dzień Chłopaka, nawet mi się dostały miłe życzenia
I myśl na dziś do przemedytowania ;-)
- Całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu.. -
28.09.2007
Grotniki welcome to..
Dzis ze Stefanem i Markiem pojechalismy, do Grotnik, bo jutro ma tam byc Forum Wiosek Ekologicznych , to poczatek, czyli Hotel był OK, to potem było coraz gorzej..miejsce bardzo dalekie i dla tych co nigdy tam nie byli to ciężkie do trafienia, nic tam w sumie nie ma tak że hardcore na całego, ale jak to zwykle bywa, jakoś to wyjdzie :-)
Zobaczymy, ja zamierzam wypocząc weekendowo, a jak ktos ma ochote tam z nami spedzic czas to ja zapraszam w imieniu swoim jak i Stefana..
Z prywaty to tylko mam stałe wrażenie że nadal jestem głównym filarem sekcji i to jest OK, ale nadal nie widzę zaangażowania innych aby choc dali znać aby reszta się nie męczyła i nie czekała czy któs się zechce zjawić.. ja pragnę abym miał poczucie, że jak ja nie przyjdę to zawsze znajdzie sie ktoś kto z sensem dalej pociągnie trening, ale tylko u Czestera to widać, no ale z czasem może jakos się to zmieni...
To tyle na dziś, bez jakichś wymiotów post filozowicznych..
No i motto...
- Ideał kobiety? Głupia, cycasta,blondynka, właścicielka sklepu monopolowego...Lemmy(Motorhead) -
Zobaczymy, ja zamierzam wypocząc weekendowo, a jak ktos ma ochote tam z nami spedzic czas to ja zapraszam w imieniu swoim jak i Stefana..
Z prywaty to tylko mam stałe wrażenie że nadal jestem głównym filarem sekcji i to jest OK, ale nadal nie widzę zaangażowania innych aby choc dali znać aby reszta się nie męczyła i nie czekała czy któs się zechce zjawić.. ja pragnę abym miał poczucie, że jak ja nie przyjdę to zawsze znajdzie sie ktoś kto z sensem dalej pociągnie trening, ale tylko u Czestera to widać, no ale z czasem może jakos się to zmieni...
To tyle na dziś, bez jakichś wymiotów post filozowicznych..
No i motto...
- Ideał kobiety? Głupia, cycasta,blondynka, właścicielka sklepu monopolowego...Lemmy(Motorhead) -
27.09.2007
Refleksje do refleksji..
Po pierwsze, dzieki za solidarne słowa, za krytyke również, choć mniej ;-)
Przepraszam za uogólnienia, tak jak mi zarzucił Anonim, słusznie, tak naprawde to pisze (mam taką nadzieję - dla ludzi myślących i podobnych do mnie [no może nie pod względem hihi wyglądu]).
Ale mówiąc wprost była to moja reakcja na zarzucenie mi jak na GG napisałem co jest prawdą, w opisie:
"Parafianin to ze staropolskiego - ogłupiony"
I Rafałek, znany w pewnych kręgach (czapeczka)..zarzucił mi abym zmienił opis bo on czuje się obrażony i że ze mnie taki straszny lewicowiec itp, co mnie dziwi, bo Rafałek nawet czasem myśli i ponoc tez buddysta..ale nic, psy szczekają, karawana jedzie dalej..
Tak, ze sorry, ze was wziąłem za katolików..
Notatka była długa, ale i tak to jest część mojej filozofii. Jak wiecie nie jestem naukowcem i to co wiem to tzw. doświadczenie życiowe, szkoły i samouctwo, ale o ile was to bedzie interesowało to będe się w miarę możliwości starał pisać ciekawostki naukowo przyrodnicze..
No i motto na dzis..
- Nie ma nic gorszego dla koscioła jak uczciwy człowiek. Jest spokojny, obojetny i nie potrzebna mu ojcowska pomoc świętego kościoła..
Giordamo Bruno przed inkwizycją. -
Przepraszam za uogólnienia, tak jak mi zarzucił Anonim, słusznie, tak naprawde to pisze (mam taką nadzieję - dla ludzi myślących i podobnych do mnie [no może nie pod względem hihi wyglądu]).
Ale mówiąc wprost była to moja reakcja na zarzucenie mi jak na GG napisałem co jest prawdą, w opisie:
"Parafianin to ze staropolskiego - ogłupiony"
I Rafałek, znany w pewnych kręgach (czapeczka)..zarzucił mi abym zmienił opis bo on czuje się obrażony i że ze mnie taki straszny lewicowiec itp, co mnie dziwi, bo Rafałek nawet czasem myśli i ponoc tez buddysta..ale nic, psy szczekają, karawana jedzie dalej..
Tak, ze sorry, ze was wziąłem za katolików..
Notatka była długa, ale i tak to jest część mojej filozofii. Jak wiecie nie jestem naukowcem i to co wiem to tzw. doświadczenie życiowe, szkoły i samouctwo, ale o ile was to bedzie interesowało to będe się w miarę możliwości starał pisać ciekawostki naukowo przyrodnicze..
No i motto na dzis..
- Nie ma nic gorszego dla koscioła jak uczciwy człowiek. Jest spokojny, obojetny i nie potrzebna mu ojcowska pomoc świętego kościoła..
Giordamo Bruno przed inkwizycją. -
26.09.2007
A to cały ja..
Na dziś aby nie było niedomówień, chce wam przekazać swe poglądy, tak aby było jasne i abyście mnie nie wyzywali od takich bądź innych..
Jestem typowo lewicową a nawet lewacką osobą, z tym, że w Polsce myli się starą komunę z lewicą.. To naprawdę już nie to pokolenie, nie ta mentalność co kiedyś.
Zresztą w większości, nawet ja nie bardzo pamiętam czasy komuny.
Pamiętamy to co nam przekazuje rodzina najczęściej negatywnie nastawiona, bo tak wypada, nie wypada mówić ze wtedy było nam naprawdę dobrze, że byliśmy potęgą gospodarcza, nie było bezrobocia, co prawda nie było za wiele możliwości kontaktu z tzw. ”zgniłym zachodem” ale i tak Gierek stworzył największe swobody w Układzie Warszawskim w porównaniu do innych krajów z tzw. układu.
Prawica to niestety głównie życie chęcią zemsty za szykany z tamtych czasów, przy czym tak naprawdę nie wiemy czy te szykany były prawdziwe, wielu sobie zakładało teczki aby mieć coś na samych siebie, cała prawica jest manipulowana polskim najeźdźcą, jakim jest kościół katolicki i chodzi na sznurku księży, bo księża maja władzę nad szarym moherowym motłochem a ta władza to kasa i glosy na wyborach,. A dla tych co się dostana dzięki temu do rządu to łatwy kawałek chleba i wygoda, co tam, że czasem trzeba się pokajać przed jakimś facetem w sukience…
Prawica nienawidzi wszystkiego co wyrasta ponad przeciętność i co czasem może nawet samo pomyśli – O zgrozo!!!
Nienawidzi Niemców bo mają super gospodarkę, ale u nas jest to pokłosie wojny, nadal w nas podsycane i hołubione, nienawidzi ruskich, już nie tylko za napaść razem z Niemcami na nas, co z racji tego ze po prostu to jest podczlowiek, bo to ruski..
Nie wspominam tu nawet o Czechach i Słowakach, bo dla polaków poza tym, że stamtąd jest piwo, to te kraje nie istnieją.
Zauważcie, że w Polsce obecnie wszystkie dominujące partie szczycą się swoją katolickością a jakie odmienne mają programy, czemu?
Jak już pewnie wiecie jak nie z tekstu powyżej, to z życia , że jestem antykatolicki, bo uważam ze to nasz zaborca i ciemiężyciel a papież to już ostoja dogmatu i wsteczności, powinien być ikoną diabła a nie anioła, pewnie nigdy wam nie przyszło nawet do głowy, że to JP2 jest w dużej mierze winny rozpowszechnieniu AIDS w Afryce, bo te głupki go słuchają ze sex nie może być dla przyjemności a już grzechem śmiertelnym jest używanie środków antykoncepcyjnych!
To papież poprzez swą fobie niespełnionej miłości z lat młodzieńczych kiedy został biskupem, to swą przyjaciółkę zostawił bez środków do życia i dyskryminował kobiety jako pod ludzi, wydał oświadczenie aby wszelkimi metodami kościół wypierał się od kwestii pedofilii i innych zboczeń i krył to jak się tylko da.
Obecny benio uznał ze tylko katolicy pójdą do nieba, protestanci już nie, a inne wiary to zapomnijcie!
Podobnie benio powiedział ze dusze dzieci już nie ida jak kiedyś do czyśćca tylko od razu do nieba, to czysta polityka bo tak jest w Islamie i aby mu katolicy nie uciekli do Islamu to jednym zdaniem zlikwidował wam czyściec.
Co do boga, uważam, ze to nie bóg stworzył ludzi, tylko ludzie stworzyli boga na swe podobieństwo, dlatego ten katolicki bóg jest kapryśny, nieżyczliwy, zawistny, egoistyczny az do perwersyjnego włącznie, niby czyni dla was wg. zasady „do ut ctes”- daje bo ty dajesz-, sam z siebie ten bóg nie dał nigdy nic i nikomu. Bo ten bóg to nasze wygodnictwo.
Sam uznaję się za ateistę i buddystę, ateizm to niewiara, ale nie pozbawiona etyki, a buddyzm jest ateistyczny z zasady.
Będąc buddystą, gdzie niema żadnej postaci boga i na szczęście ten gościu – Budda, zostawił dla ludzi kilka tysięcy dróg rozwoju, wiec każdy cos może znaleśc dla siebie, przy czym uważam ze Budda był naiwny jak mu podano miskę z zatrutym jedzeniem i on w imie nie wiem czego, zeżarł to jedzenie i wykitował. Ale on nigdy się nie mianował bogiem czy jego następca był zwykłym człowiekiem i już.
Nie lubie tez postępowania Dalai Lamy, bo jest skrajnym asekurantem w kwestii wolności Tybetu i on znów tym swoim maluczkim powiedział aby nie przeciwstawiali się agresji Chin bo ci chińczycy w następnym wcieleniu odrodzą się jako psy, i Tybetańczycy mu w to wierzą bez mrugnięcia okiem, i nic tego nie zmieni, wiec darujcie sobie myśli o Free Tybet, to nie ma sensu...
Sama reinkarnacja to tez hinduska bajka jaką buddyzm wessał do siebie i w którą – uważajcie wierzy ponoć ok. 25% katolików!...Paranoja jest goła..
Może to zle ze nie wierze bo jak to mówią, w coś trzeba wierzyc bo dzięki temu zyje się łatwiej, a ja sądze ze tym co wierza to oni żyją pod presja swych księży i dogmatów wiary.. a ja może jestem biedny, no ale cóż wole być biedny ale wolny.
Uznaje prawo kobiet do samostanowienia, do ich wyboru w kwestii aborcji, jestem za eutanazją na życzenie, jestem przeciw posiadaniu nadmiernej ilości dzieci bo i tak mamy przeludnienie, więc wojny to w pewnym sensie błogosławieństwo dla świata.
Boje się księży bo sa tak wytresowani w manipulacji, że nawet mi potrafią namieszać w głowie, boje się ludzi i ich nieobliczalności.. wprost się cieszę za to, że pozwalacie tak księżom na sobie żerować, ale ja nie zamierzam sobie pozwalać na to i nie mam dzieci z racji tego, ze nie chce aby moje dziecko żyło w takim porąbanym kraiku.
Bursa kiedyś napisał wiersz, który kończył się.. nie uczyniłeś mnie boże chromym, ani kulawym etc.. ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem?!
Nie chce aby dzieci katolickich rodziców, bo same dzieci nie są katolikam,i bo tego słowa nie rozumieją były uczone przez watykańskich komisarzy, dziwi mnie trochę wasza absencja i asekuracja wobec takiego stanu rzeczy, ale wiem jak w Polsce jest, ze jesteśmy jałowi w głowach i mamy wpojone, ze i tak nic nie zmienimy, ech ta manipulacja władzy…
Sam już wziąłem udział w prawyborach bo może już to coś zmieni, wpisałem się na liste LiD ale oni tez nie spełniają tego co ja bym chciał, ale z braku laku i kit dobry..
Wybaczcie ze nie jestem eseistą aby wszystko ładnie i składnie napisać ale co mi tam...
Wszelkie wyrazy z małej litery są moim zamierzeniem..
I dziś wszystko powyżej to moje motto..
Pozdrawiam czytaczy..
25.09.2007
People are People
Czyli dla mniej kumatych, ludzie są ludźmi i mają swe zady i walety, jak każdy i każdy ma prawo do wyrażania swoich emocji tak jak potrafi..
A ze ja źle reaguję na krytykę to przecież jest od dawna wiadomo, więc po co zdzierać szaty i jak do kogoś pisze zaproszenie, to naprawdę nie wymagam komentowania, ale jeśli komuś jest miło mnie pogłaskać lub dokopać to nadstawiam rzeczona część ciała i się tego nie wstydzę..
Tak wiec nie ma co wypisywać tego ze się mnie traktuje z góry i jeśli nic Cie Aga nie obchodzi co piszę, nie musisz tego czytac..
To sa naprawdę moje opowieści i sami cos napiszcie to zobaczycie że nie jest to takie proste..a mi zależy na jakości znajomości a nie na ilości..
To jest forma mojego pamiętnika, który pozwalam wam czytać i tak to odbierajcie, nikogo nie chce pouczać, czasem lubię pomędrkować, tak nawet dla własnej pamięci, ale nie jest to forum dyskusyjne, tylko bardzo prywatne wynurzenia, więc proszę o odrobinkę szacunku..
Ale już zostawmy komentarze, które sa i tak i miłe (choc w treści wcale takie być nie muszą)..
Wczoraj jak pisałem byłem w dellu na rozmowie i mi powiedziano, że w ciągu 2 tygodni się do mnie odezwą..no i po 17tej już wczoraj zaproszono mnie na dzis na 2 ga część rozmowy, pogadałem z sympatyczną kobitką, która na koniec mi powiedziała, żebym się spodziewał juz końcowej rozmowy w najbliższym czasie i przygotował na rozpoczęcie pracy od listopada..myślę, że to bardzo pozytywny rezultat :-)tak, że za kilka dni po końcowej rozmowie, trzeba będzie opić kolejną zmianę mojego życia..
Popatrzcie też co się w waszym życiu będzie działo jutro wieczorem, bo będzie ok 21 bardzo fajna pełnia..
- Istnieje małżeństwo, które sprawia prawdziwą przyjemność mężczyźnie - małżeństwo jego córki.. -
A ze ja źle reaguję na krytykę to przecież jest od dawna wiadomo, więc po co zdzierać szaty i jak do kogoś pisze zaproszenie, to naprawdę nie wymagam komentowania, ale jeśli komuś jest miło mnie pogłaskać lub dokopać to nadstawiam rzeczona część ciała i się tego nie wstydzę..
Tak wiec nie ma co wypisywać tego ze się mnie traktuje z góry i jeśli nic Cie Aga nie obchodzi co piszę, nie musisz tego czytac..
To sa naprawdę moje opowieści i sami cos napiszcie to zobaczycie że nie jest to takie proste..a mi zależy na jakości znajomości a nie na ilości..
To jest forma mojego pamiętnika, który pozwalam wam czytać i tak to odbierajcie, nikogo nie chce pouczać, czasem lubię pomędrkować, tak nawet dla własnej pamięci, ale nie jest to forum dyskusyjne, tylko bardzo prywatne wynurzenia, więc proszę o odrobinkę szacunku..
Ale już zostawmy komentarze, które sa i tak i miłe (choc w treści wcale takie być nie muszą)..
Wczoraj jak pisałem byłem w dellu na rozmowie i mi powiedziano, że w ciągu 2 tygodni się do mnie odezwą..no i po 17tej już wczoraj zaproszono mnie na dzis na 2 ga część rozmowy, pogadałem z sympatyczną kobitką, która na koniec mi powiedziała, żebym się spodziewał juz końcowej rozmowy w najbliższym czasie i przygotował na rozpoczęcie pracy od listopada..myślę, że to bardzo pozytywny rezultat :-)tak, że za kilka dni po końcowej rozmowie, trzeba będzie opić kolejną zmianę mojego życia..
Popatrzcie też co się w waszym życiu będzie działo jutro wieczorem, bo będzie ok 21 bardzo fajna pełnia..
- Istnieje małżeństwo, które sprawia prawdziwą przyjemność mężczyźnie - małżeństwo jego córki.. -
24.09.2007
Oj dostało mi sie ostatnio...
Ale zasłużenie, bo ja sam czasem prowokuje do takich rzeczy, a jak mnie znacie to abym coś zaczął robic to trzeba mnie mocno zmotywować, jak nie kopniakiem w tyłek, to ostrym opieprzem i zaczynam chodzić jak zegarek..ja to sam dobrze wiem, ale co jak czasem mam braki motywacyjne, a czasem sa to tzw.niezależne zewnętrzne okoliczności..
Ale macie rację nie ma co się nad soba użalać bo to tylko powoduje wku.. u innych że niby taki gość a tu wychodzi z niego takie bydle co..dlatego przestałem juz sie wyzalac i postaram już więcej tego nie robić i zarazem jak coś obiecam to dotrzymywać słowa bo z tym tez mi szwankuje..prawda Gosiu?
To co mam dziś do powiedzenia to przemyślenia, ze buddyjskie podejście aby do niczego i nikogo się nie przywiązywać bo wtedy się nie cierpi jest jak najbardziej OK, ale trzeba do tego madrze podejść bo ja się na takim sztucznym podejściu mocno przejechałem, dlatego uważajcie z tym nie przywiązaniem aby nie popsuć sobie relacji, bo nie przywiązanie nie oznacza braku uczuć i emocji a wprost przeciwnie, i taką mam niezła nauczkę od Końca lipca jaka się za mna ciągnie. Kiedyś wam napiszę bliżej o co come on..
Za to wiem jakie ma się jakości relacji z osobami pozornie bliskimi, którzy poprzez swe asekuranctwo powodują to, że niema się ochoty z nimi kontynuować jakiejkolwiek znajomości. Bo jak się przez ludzi, którzy Ci mówią, że my to prawie, że rodzina, a potem z byle powodu traktują Cie jako zło konieczne i udają że wogóle się nie znamy to co mogę poradzić?
Jedyne co, aby im tam w Anglii żyło się jak najlepiej i aby juz nie udawali, że się w jakikolwiek sposób znamy. Howgh.
Przykre to kiedy kilka lat nawet się wspólnie mieszkało a teraz nawet nie powiedzą, że przyjechali a jeszcze kłamią, że WSZYSTKIM przekazali, że zapraszają i wogole...ech, dajmy spokój..
Ok to tyle prywaty, ale czasem się żółć wyleje..
Dzis poszedłem na I etap rozmów w Dellu..
Był test techniczny, w 9 osób mieliśmy takie urządzenie składające się z 13 części najpierw nauczyć ich nazw w 10 min a potem po przepytaniu (wyszedłem na tym dość kiepsko) była część czysto techniczna bo każdy miał to urządzenie składać i rozbierać (każdy miał zmodyfikowana układankę aby nie podglądać)no i na tym teście już mi poszło dużo lepiej, także w chwile to złożyłem i rozebrałem i z 9 ciu osób w trójke zakwalifikowaliśmy się juz na rozmowę w drugim etapie.
No i motto na dziś..
- Każdy ma prawo do Mojego zdania! -
Ale macie rację nie ma co się nad soba użalać bo to tylko powoduje wku.. u innych że niby taki gość a tu wychodzi z niego takie bydle co..dlatego przestałem juz sie wyzalac i postaram już więcej tego nie robić i zarazem jak coś obiecam to dotrzymywać słowa bo z tym tez mi szwankuje..prawda Gosiu?
To co mam dziś do powiedzenia to przemyślenia, ze buddyjskie podejście aby do niczego i nikogo się nie przywiązywać bo wtedy się nie cierpi jest jak najbardziej OK, ale trzeba do tego madrze podejść bo ja się na takim sztucznym podejściu mocno przejechałem, dlatego uważajcie z tym nie przywiązaniem aby nie popsuć sobie relacji, bo nie przywiązanie nie oznacza braku uczuć i emocji a wprost przeciwnie, i taką mam niezła nauczkę od Końca lipca jaka się za mna ciągnie. Kiedyś wam napiszę bliżej o co come on..
Za to wiem jakie ma się jakości relacji z osobami pozornie bliskimi, którzy poprzez swe asekuranctwo powodują to, że niema się ochoty z nimi kontynuować jakiejkolwiek znajomości. Bo jak się przez ludzi, którzy Ci mówią, że my to prawie, że rodzina, a potem z byle powodu traktują Cie jako zło konieczne i udają że wogóle się nie znamy to co mogę poradzić?
Jedyne co, aby im tam w Anglii żyło się jak najlepiej i aby juz nie udawali, że się w jakikolwiek sposób znamy. Howgh.
Przykre to kiedy kilka lat nawet się wspólnie mieszkało a teraz nawet nie powiedzą, że przyjechali a jeszcze kłamią, że WSZYSTKIM przekazali, że zapraszają i wogole...ech, dajmy spokój..
Ok to tyle prywaty, ale czasem się żółć wyleje..
Dzis poszedłem na I etap rozmów w Dellu..
Był test techniczny, w 9 osób mieliśmy takie urządzenie składające się z 13 części najpierw nauczyć ich nazw w 10 min a potem po przepytaniu (wyszedłem na tym dość kiepsko) była część czysto techniczna bo każdy miał to urządzenie składać i rozbierać (każdy miał zmodyfikowana układankę aby nie podglądać)no i na tym teście już mi poszło dużo lepiej, także w chwile to złożyłem i rozebrałem i z 9 ciu osób w trójke zakwalifikowaliśmy się juz na rozmowę w drugim etapie.
No i motto na dziś..
- Każdy ma prawo do Mojego zdania! -
21.09.2007
Ideologizacja negacji racjonalności w naszej rzeczywistości.
Mówiąc po polsku.. Nie twórzmy fetyszów!
Zauważcie jak często nawet podświadomie tworzymy sobie czarne koty, czterolistne koniczyny i bezpieczny kalendarzyk małżeński..
To też taka forma modlitwy o jakąś pomyślność..
A propos.. wiecie co to jest modlitwa?
Modlić się - prosić niewiadomo kogo aby prawa natury zostały na jakiś czas zawieszone w interesie osoby modlącej się, która jak sama otwarcie i ponoć świadomie przyznaje nie jest tego godna...
Prawda, ze paranoidalne?
Wiec po co? Chyba tylko dla lepszego samopoczucia i o ile jakiś drobiazg przypadkiem się stanie według naszych pragnień to zaraz z tego robimy wielkie Halo, że to się sprawdza i działa!!!
Strasznie fetyszyzujemy sobie życie w imię manipulacji, tu bym podał na przykład tarota i Astrologie.
Czasem aby się wspomóc psychicznie i tu właśnie są te koniczynki i amulety na szyi i jeszcze cała nauka, bez sensu, że krzyżyk działa tak a tak a kółko juz inaczej..
Ale o tym jak to działa juz w następnym odcinku...
miłego weekendu i cos na koniec...
- Uznanie związku małżeńskiego za nierozerwalny, to prowokacja do zbrodni - Napoleon Bonaparte
Zauważcie jak często nawet podświadomie tworzymy sobie czarne koty, czterolistne koniczyny i bezpieczny kalendarzyk małżeński..
To też taka forma modlitwy o jakąś pomyślność..
A propos.. wiecie co to jest modlitwa?
Modlić się - prosić niewiadomo kogo aby prawa natury zostały na jakiś czas zawieszone w interesie osoby modlącej się, która jak sama otwarcie i ponoć świadomie przyznaje nie jest tego godna...
Prawda, ze paranoidalne?
Wiec po co? Chyba tylko dla lepszego samopoczucia i o ile jakiś drobiazg przypadkiem się stanie według naszych pragnień to zaraz z tego robimy wielkie Halo, że to się sprawdza i działa!!!
Strasznie fetyszyzujemy sobie życie w imię manipulacji, tu bym podał na przykład tarota i Astrologie.
Czasem aby się wspomóc psychicznie i tu właśnie są te koniczynki i amulety na szyi i jeszcze cała nauka, bez sensu, że krzyżyk działa tak a tak a kółko juz inaczej..
Ale o tym jak to działa juz w następnym odcinku...
miłego weekendu i cos na koniec...
- Uznanie związku małżeńskiego za nierozerwalny, to prowokacja do zbrodni - Napoleon Bonaparte
Subskrybuj:
Posty (Atom)
